Strażacy utknęli w korytarzu życia. "Nie przejedziemy"

Strażacy jadący do akcji muszą liczyć się z tym, że każda minuta ma znaczenie. Problem pojawia się wtedy, gdy kierowcy nie potrafią prawidłowo utworzyć korytarza życia i zamiast ułatwić przejazd służbom, jeszcze bardziej blokują drogę.

Małgorzata Badur

Podczas przejazdu drogą szybkiego ruchu strażacy trafili na zator, przez który nie mogli swobodnie przedostać się dalej. Część kierowców ustawiła samochody prawidłowo, ale nie wszyscy wiedzieli, w którą stronę powinni zjechać. W efekcie przejazd wozu strażackiego został utrudniony.

Czy funkcjonariuszom udało się pokonać korek i dotrzeć na miejsce akcji? Tego dowiecie się, oglądając fragment odcinka "Strażacy z sąsiedztwa" w Telewizji WP.

Jak utworzyć korytarz życia?

Zasada jest prosta: kierowcy znajdujący się na skrajnym lewym pasie zjeżdżają maksymalnie w lewo, a wszyscy pozostali przesuwają się w prawo. Dotyczy to także aut jadących środkowymi pasami. W ten sposób pomiędzy pasami powstaje wolna przestrzeń, którą mogą przejechać służby ratunkowe.

Wybrane dla Ciebie