Strażak zginął podczas obławy na Borysa. Zaskakujące wstępne wyniki sekcji

Podczas poszukiwań Grzegorza Borysa, podejrzanego o zabicie 6-letniego syna, życie stracił strażak i płetwonurek Bartosz Błyskal. Wstępne wyniki sekcji zwłok zaskakują. Według biegłego, u 27-latka nastąpiła niewydolność oddechowo-krążeniowa.

Znane są wstępne wyniki sekcji zwłok Bartosza Znane są wstępne wyniki sekcji zwłok Bartosza Błyskala
Źródło zdjęć: © Facebook, PAP

Obława na Grzegorza Borysa trwała 17 dni. W akcji brało udział blisko tysiąc policjantów, żandarmów wojskowych i strażaków. W ostatnich dniach poszukiwania skupiły się wokół zbiornika wodnego Lepusz na terenie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego w Gdyni.

W poszukiwania zaangażowano wyspecjalizowanych nurków, którzy przeczesywali dno stawu. W środę, 1 listopada jeden z płetwonurków nagle stracił przytomność, znajdując się pod wodą. Mężczyznę przetransportowano do szpitala, lecz niestety jego życia nie udało się uratować.

Śmierć podczas akcji poszukiwawczej poniósł Bartosz Błyskal, strażak i płetwonurek z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku. Śledztwo w sprawie jego zgonu wszczęła Prokuratura Rejonowa w Gdyni.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

List Grzegorza Borysa. "Obarczył winą otoczenie"

Śmierć strażaka podczas obławy. To nie było utonięcie

Zdarzenie zakwalifikowano wstępnie jako "wypadek przy pracy ze skutkiem śmiertelnym". Jako najbardziej prawdopodobną przyczynę śmierci strażaka zakładano utonięcie.

Wstępne wyniki zleconej przez prokuratora sekcji zwłok sugerują jednak coś innego. Biegli sądowi stwierdzili, że 27-latek zmarł z powodu niewydolności oddechowo-krążeniowej.

To jest wstępna opinia biegłego. Czekamy na szczegółową opinię - prokurator Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, powiedziała w rozmowie z "Super Expressem".

Bezpośrednia przyczyna śmierci mężczyzny jest ustalana. Wkrótce znane będą wyniki szczegółowej sekcji zwłok.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret