Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna

Jak podaje hu.euronews.com, zdaniem Valérie Hayer Węgry stoją dziś przed jednym z najważniejszych momentów w swojej najnowszej historii. Po ponad półtorej dekady rządów Viktora Orbana kraj znalazł się – jak ocenia europosłanka – w "punkcie bez powrotu", który zadecyduje o jego przyszłym kierunku.

Peter Magyar, leader of the Tisza Party, speaks at the memorial of the Tisza Party on the 69th anniversary of the breakout of the Hungarian Revolution of 1965, in Budapest, Hungary, on October 23, 2025. (Photo by Balint Szentgallay/NurPhoto via Getty Images)Europa patrzy na Węgry. Nadchodzi moment bez powrotu
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Danuta Pałęga

Valérie Hayer jest przewodniczącą Grupy Renew Europe w Parlamencie Europejskim, wiceprzewodniczącą Komisji ds. Budżetów oraz posłanką do Parlamentu Europejskiego od 2019 roku. W jej opinii nadchodzące wybory na Węgrzech to coś więcej niż standardowa rywalizacja polityczna. To wybór między dwoma zupełnie różnymi wizjami państwa.

Z jednej strony – jak wskazuje – stoi model, który jej zdaniem prowadzi do dalszej centralizacji władzy i osłabiania instytucji demokratycznych. Z drugiej – powrót do silnie zakorzenionej w Europie liberalnej demokracji, opartej na niezależnych sądach, przejrzystości i pluralizmie.

Zwycięstwo Orbana a przyszłość Europy

Europosłanka podkreśla, że wynik wyborów na Węgrzech może mieć znaczenie wykraczające poza granice kraju. Jej zdaniem ewentualne zwycięstwo Viktora Orbana mogłoby wzmocnić siły określane jako nieliberalne w całej Europie.

– Na szali są fundamentalne wolności – zaznacza, ostrzegając przed dalszą erozją standardów demokratycznych na kontynencie.

Krytyka narracji rządu

W opinii opublikowanej przez hu.euronews.com Hayer odnosi się także do retoryki węgierskiego rządu. Jej zdaniem przedstawianie wyborów jako wyboru między wojną a pokojem opiera się na wzbudzaniu strachu i emocji: "Bruksela szantażuje Węgry" i "mafia wojenna w Kijowie powstrzymuje naszą ropę". W tej narracji – jak wskazuje – Unia Europejska bywa przedstawiana jako przeciwnik, a wsparcie dla Ukrainy jako zagrożenie dla suwerenności kraju.

Gospodarka i zarzuty korupcji

Europosłanka zwraca uwagę również na kwestie gospodarcze. Mimo znaczących środków z funduszy unijnych, które trafiały na Węgry od czasu akcesji w 2004 roku, efekty – jej zdaniem – nie zawsze były odczuwalne dla społeczeństwa.

Organizacje takie jak Transparency International wskazują Węgry jako jeden z bardziej skorumpowanych krajów UE. Hayer podkreśla, że problem ten przekłada się na spadek zaufania społecznego i ograniczenie szans rozwojowych.

Szansa na nowy początek?

Alternatywą może być zmiana polityczna i nowe przywództwo. W tym kontekście pojawia się nazwisko Pétera Magyara, który – jak zaznacza Hayer – może symbolizować próbę odejścia od dotychczasowego systemu.

Jej zdaniem potencjalne nowe władze mogłyby odbudować instytucje demokratyczne, wprowadzić skuteczne mechanizmy antykorupcyjne i przywrócić zaufanie do życia publicznego. To z kolei mogłoby otworzyć drogę do odblokowania funduszy unijnych i inwestycji w rozwój kraju.

Decyzja należy do obywateli

Na końcu swojej opinii europosłanka zaznacza, że kluczowa decyzja należy do obywateli Węgier. To oni – jak podkreśla – zdecydują, czy kraj wybierze drogę bliższej integracji europejskiej i reform, czy też pozostanie na obecnym kursie. W jej ocenie nie jest to wybór między wojną a pokojem, lecz między "strachem a postępem, izolacją a partnerstwem, stagnacją a odnową".

Wybrane dla Ciebie
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"