Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab

Jan Jastrzębski to kataryniarz warszawski, który gra stare melodie na Starym Mieście od 2018 roku. Ostatnio odniósł się do zamieszania związanego z nowym logo Zamku Królewskiego w Warszawie.

Kataryniarz Jan i logo Zamku KrólewskiegoKataryniarz Jan i logo Zamku Królewskiego
Źródło zdjęć: © Facebook
Maciej Gąsiorowski

Zamek Królewski w Warszawie wprowadził nową identyfikację wizualną, która łączy historyczne dziedzictwo z nowoczesnym designem. Logo wielu osobom się jednak nie podoba. Jedną z takich osób jest kataryniarz Jan. Według nie tylko niego, nowy znak bardziej pasowałby do arabskiej architektury, gdyż wygląda wschodnio. - Nie jak Zamek Królewski w Warszawie, a jak Zamek Królewski na przykład w Islamabadzie (przyp. stolica Pakistanu) - mówi Jastrzębski, który w trakcie prezentacji materiału wideo w logo wkomponował żartobliwie napis "Kebab".

W podobnym tonie wypowiadają się internauci w komentarzach pod postem Zamku Królewskiego na Facebooku.

Przyznam szczerze, że wygląda to trochę jak logo firmy sprzedającej hinduskie jedzenie, ewentualnie tureckiej firmy turystycznej lub kreskówki o Alladynie - czytamy w jednym z wpisów.
"Lepsze" jest wrogiem dobrego. Ktoś tu pomylił logo z... wzorem dla tkaniny żakardowej? W czasach, gdy design dąży do prostoty, minimalizmu, oszczędności - by identyfikacja wizualna była jednoznacznie kojarząca się z marką, tu dostajemy przesyt arabskich form w nieczytelnym kolażu. Muzeum Topkapı? Louvre Abu Dhabi? Spoko. Zamek Królewski w Warszawie? Tragedia - wtóruje inny komentujący.

Odpowiedź Zamku Królewskiego na negatywne opinie.

Design mógł osiągnąć już szczyt minimalizmu; zwłaszcza w muzeum wnętrz niekoniecznie oszczędność wizualna i prostota są naszymi głównymi ideami. Księżyc i słońce również nie są jednoznacznym powiązaniem do kultur wschodu, mają swoje miejsce w ornamentach i detalach Zamku. Pozdrawiamy uprzejmie - czytamy.

Nowa era w komunikacji Zamku Królewskiego

Zamek Królewski w Warszawie zaprezentował nowy system identyfikacji wizualnej, który ma harmonijnie łączyć historyczne dziedzictwo zamku z nowoczesnym podejściem do designu. Stworzony przez Jakuba de Barbaro znak symbolizuje zarówno królewską majestatyczność, jak i dynamiczność instytucji kultury.

Projekt autorstwa Jakuba de Barbaro

Nowa identyfikacja wizualna Zamku, której autorem jest Jakub de Barbaro, odzwierciedla wielowiekową tradycję królewskiej rezydencji. W symbolu odnajdziemy elementy architektoniczne, takie jak elewacja saska, oraz motywy roślinne inspirowane zamkowymi ogrodami. W ten sposób połączono tradycję z wymogami współczesnej komunikacji wizualnej.

Filozofia i znaczenie symbolu

Projekt stara się unikać kompromisów między złożonością historycznych herbów a korporacyjnym minimalizmem. Logotyp zawiera trzy kluczowe elementy: symbol władz królewskich poprzez koronę, rytm zamkowej elewacji oraz detale nawiązujące do historycznych artefaktów. W ten sposób nowa identyfikacja wizualna dąży do opowiadania historii Zamku w nowoczesnym języku designu.

Elementy typograficzne nowego systemu

Ważnym elementem jest również specjalnie stworzony krój pisma, inspirowany pracą Jana Rossowskiego. Dzięki temu teksty związane z Zamkiem mają historyczny fundament, ale odpowiadają nowoczesnym standardom.

Nowy początek dla Zamku Królewskiego

Profesor Małgorzata Omilanowska, dyrektorka Zamku Królewskiego, podkreśla znaczenie nowego projektu jako momentu przełomowego w historii Zamku. Projektant Jakub de Barbaro w swojej pracy uwzględnił elementy dawne i współczesne, wpisując projekt w dynamikę zmieniającego się świata sztuki i kultury.

Wybrane dla Ciebie