Strzały przy Białym Domu. Ujawnili nazwisko sprawcy

Funkcjonariusze Secret Service zastrzelili napastnika, który otworzył ogień przed Białym Domem. Z informacji CNN wynika, że to 21-letni Nasire Best, który był znany agentom. Ponadto prawdopodobnie zmagał się zaburzeniami psychicznymi i uważał się za Jezusa Chrystusa. Donald Trump był bezpieczny.

Nasire Best oddał strzały przed Białym Domem.Nasire Best oddał strzały przed Białym Domem.
Źródło zdjęć: © X
Mateusz Kaluga

Do incydentu doszło w sobotę tuż po godzinie 18 czasu lokalnego. Funkcjonariusze Secret Service niemal natychmiast wprowadzili blokadę dostępu do terenu Białego Domu. Świadkowie mieli wcześniej zauważyć młodego mężczyznę, który w nietypowy sposób krążył po ulicy. Po chwili miał wyciągnąć broń i otworzyć ogień.

Z ustaleń CNN wynika, że napastnik oddał kilka strzałów. W trakcie wymiany ognia z Secret Service agresywny mężczyzna został postrzelony i zmarł w szpitalu. Co najmniej jedna przypadkowa osoba została postrzelona i odniosła poważne obrażenia. Na miejsce skierowano także agentów FBI.

Prezydent Donald Trump w czasie ataku przebywał w Gabinecie Owalnym i pracował nad porozumieniem pokojowym z Iranem. Był całkowicie bezpieczny.

Strzelanina przed Białym Domem. Kim był Nasire Best?

Jak informuje CNN, strzały oddał 21-letni Nasire Best. Z ustaleń wynika, że był osobą z problemami psychicznymi przebywał w szpitalu psychiatrycznym i uważał się za Jezusa Chrystusa.

Miał być znany Secret Service. Już wcześniej pojawiał się przy różnych wejściach i punktach kontrolnych do Białego Domu. Według tych samych informacji mężczyzna miał też naruszyć wcześniejsze postanowienie sądu, które zakazywało mu zbliżania się do Białego Domu.

Motyw strzelaniny nie został potwierdzony. Obecnie nie wiadomo, czy zdarzenie miało tło polityczne. Po incydencie przedstawiciele obu głównych obozów politycznych w USA mieli jednak potępić przemoc.

Spiker Izby Reprezentantów Mike Johnson wyraził wdzięczność wobec funkcjonariuszy Secret Service za szybką reakcję i przekazał, że modli się o powrót do zdrowia osób poszkodowanych. Z kolei kongresmenka Betty Column z Partii Demokratycznej potępiła strzelaninę i apelowała, by spory rozstrzygać przy urnach wyborczych.

Wybrane dla Ciebie