Strzelanina na plaży w Australii. Są nowe informacje

Na popularnej plaży Bondi w Syndey, podczas uroczystości z okazji żydowskiego święta Chanuki, doszło do strzelaniny. Z najnowszych doniesień wynika, że zginęło 16 osób, w tym jeden z napastników. Drugi został ranny, a jego stan jest krytyczny.

Atak na plaży Bondi w SydneyAtak na plaży Bondi w Sydney
Źródło zdjęć: © PAP | George Chan
Aneta Polak
oprac.  Aneta Polak

W niedzielę na plaży Bondi w Sydney rozegrały się dramatyczne wydarzenia. Podczas uroczystości z okazji żydowskiego święta Chanuki doszło do strzelaniny. Ogień otworzyło dwóch napastników. Jeden z nich zginął, a drugi jest w stanie krytycznym. Prezydent Izraela, Icchak Hercog, nazwał ten incydent aktem terrorystycznym.

Strzały padły na plaży Bondi

Z najnowszych doniesień australijskich mediów wynika, że zginęło co najmniej 16 osób (wśród ofiar jest jeden z napastników), a 40 zostało rannych. Wśród ofiar są dzieci.

Naoczni świadkowie strzelaniny opisywali dramatyczne sceny.

Widziałem co najmniej 10 osób leżących na ziemi i wszędzie krew – powiedział jeden ze świadków cytowany przez "Sydney Morning Herald".

"To straszna rzecz"

Alex Ryvchin z organizacji australijskiej społeczności żydowskiej wyjaśnił w stacji Sky News, że strzały padły podczas zapalania chanukowej świecy. – „Jeśli zostaliśmy celowo zaatakowani w ten sposób, to jest to coś, czego nikt z nas nie był w stanie sobie wyobrazić. To straszna rzecz” – relacjonował, dodając, że jego doradca ds. mediów został ranny w wyniku ataku.

Prezydent Izraela Icchak Hercog przekazał, że australijscy Żydzi zostali zaatakowani przez terrorystów, gdy zapalali chanukową świecę na plaży.

Jak opisuje PAP, filmy krążące w serwisie X wydawały się pokazywać ludzi na plaży Bondi, którzy rozbiegli się, gdy rozległy się strzały i syreny policyjne. Inne nagranie przedstawia natomiast dwóch mężczyzn przyciskanych do ziemi przez umundurowanych policjantów.

Na miejscu zdarzenia pojawiło się ponad 25 zastępów służb ratunkowych, w tym zespoły medyczne, karetki, helikoptery i jednostki specjalne.

Rzecznik premiera Anthony'ego Albanese zaapelował do mieszkańców, by śledzili informacje przekazywane przez policję.

Wybrane dla Ciebie
Przechwycili rozmowę Rosjan. "Możemy zatruć paracetamol"
Przechwycili rozmowę Rosjan. "Możemy zatruć paracetamol"
Makabryczne odkrycie. Ranny mężczyzna w rowie
Makabryczne odkrycie. Ranny mężczyzna w rowie
Zimą ryzyko wzrasta. Lekarka apeluje o ostrożność
Zimą ryzyko wzrasta. Lekarka apeluje o ostrożność
Polak pojechał do pracy. Tajemnicze zaginięcie w Niemczech
Polak pojechał do pracy. Tajemnicze zaginięcie w Niemczech
Wystrzał z broni myśliwskiej na komendzie w Radomiu. Policjantowi grozi więzienie
Wystrzał z broni myśliwskiej na komendzie w Radomiu. Policjantowi grozi więzienie
Sceny w Łodzi. Agresywny mężczyzna zatrzymał samochód
Sceny w Łodzi. Agresywny mężczyzna zatrzymał samochód
Wszystko się nagrało. Dziennikarka zaatakowana gazem
Wszystko się nagrało. Dziennikarka zaatakowana gazem
Na termometrach nawet -28 stopni. Przed nami mroźny początek lutego
Na termometrach nawet -28 stopni. Przed nami mroźny początek lutego
Wygrał 2,4 mln funtów na loterii. 80-latek zainwestował w fabrykę narkotyków
Wygrał 2,4 mln funtów na loterii. 80-latek zainwestował w fabrykę narkotyków
Będą walczyć w Ukrainie. Rosjanie wysyłają specjalną jednostkę
Będą walczyć w Ukrainie. Rosjanie wysyłają specjalną jednostkę
"Gigantyczna frustracja". Polka ocenia pociągi w Niemczech
"Gigantyczna frustracja". Polka ocenia pociągi w Niemczech
Nie żyje 18-letni Igor. Niedawno świętował urodziny
Nie żyje 18-letni Igor. Niedawno świętował urodziny