Student z Włoch wyjechał do Polski. "Wrócił w koszmarnym stanie"

Thomas Antonini sześć lat temu zdrowy wyjechał na Erasmusa do Polski, a wrócił w katastrofalnym stanie fizycznym i psychicznym – informuje włoski portal Parama Today. - Przywieźliśmy Thomasa w naprawdę okropnym stanie, niezdolnego do samodzielnego chodzenia, jedzenia, do normalnego funkcjonowania - powiedziała w rozmowie z portalem jego matka.

Włoch podczas pobytu w Polsce źle się poczuł i trafił do szpitala. Rodzina zdecydowała o przewiezieniu go do krajuStudent z Włoch wyjechał do Polski. "Wrócił w koszmarnym stanie"
Źródło zdjęć: © ParamaToday zrzut ekranu, Pixabay

Jak informuje Parama Today, Thomas Antonini z włoskiego miasta Fidenza - w ramach programu Erasmuswyjechał sześć lat temu na studia do Polski.

16 marca 2018 roku źle się poczuł. Przebywał wtedy w jednym z wrocławskich akademików. Był bardzo pobudzony. Przewieziono go do szpitala. Trafił na oddział toksykologii, gdzie spędził sześć dni.

Rodzina zdecydowała o powrocie Thomasa do Włoch. Z racji tego, że ubezpieczenie w ramach Erasmusa nie pokrywało kosztów leczenia, rodzice studenta sami ponieśli koszty transportu – podaje Parama Today.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

WP News wydanie 05.07, godzina 16:50

Rodzina walczyła też o uzyskanie dostępu do dokumentacji medycznej. Jak przekazał jej prawnik Claudio Faletti, udało się dopiero po sześciu latach od zdarzenia.

Po przetransportowaniu Thomasa do Włoch, został on przyjęty go na oddział neurologii szpitala Vaio w Fidenza. Stwierdzono u niego hipokalcemię, był odwodniony i niedożywiony. Źródło podaje, że na skutek przeżytych wydarzeń doznał też głębokiej traumy.

Matka Thomasa Mariateresa Tettamanzi w rozmowie z portalem powiedziała, że jej syn dzięki opiece lekarzy we Włoszech nadal żyje.

Nigdy nie można się poddawać (...). Dziękujemy za wspaniałą pracę terapeucie naszego syna, pod którego opieką jest już od czterech lat. Nasz syn wyjechał zdrowy na Erasmusa do Polski, a wrócił w katastrofalnym stanie fizycznym i psychicznym - mówiła kobieta.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"
Śmierć rolnika spod Bytowa. Sąd utrzymał umorzenie śledztwa
Śmierć rolnika spod Bytowa. Sąd utrzymał umorzenie śledztwa
Ksiądz miał dokonać "aktu schizmatyckiego". Komunikat diecezji
Ksiądz miał dokonać "aktu schizmatyckiego". Komunikat diecezji
Łoś Emil znów hitem sieci. Był widziany przy granicy z Bawarią
Łoś Emil znów hitem sieci. Był widziany przy granicy z Bawarią
Zrób tak, a sernik nie opadnie. Bardzo prosty sposób
Zrób tak, a sernik nie opadnie. Bardzo prosty sposób
Taka będzie Wielkanoc. Nawet 20 st. C. IMGW prognozuje
Taka będzie Wielkanoc. Nawet 20 st. C. IMGW prognozuje
Sprawa naturopaty z Katowic. Apelacja po śmierci dwóch pacjentek
Sprawa naturopaty z Katowic. Apelacja po śmierci dwóch pacjentek
Zrób domowy majonez z tego przepisu. Już więcej nie kupisz w sklepie
Zrób domowy majonez z tego przepisu. Już więcej nie kupisz w sklepie
Pił na peronie w Warszawie. Odkryli, kim jest 30-latek
Pił na peronie w Warszawie. Odkryli, kim jest 30-latek