Stuhralia wróciły do Krakowa. Miasto znów oddaje hołd Jerzemu Stuhrowi
W Krakowie trwa druga edycja festiwalu Stuhralia poświęconego Jerzemu Stuhrowi. W programie są seanse jego filmów i spotkania z przyjaciółmi oraz współpracownikami. Stuhralia zorganizowano po raz pierwszy rok temu jako upamiętnienie aktora w pierwszą rocznicę jego śmierci. Teraz festiwal wrócił do Krakowa i potrwa do niedzieli. Jak podaje PAP, wydarzenie łączy projekcje filmowe ze spotkaniami poświęconymi filmowemu, teatralnemu i literackiemu dorobkowi Jerzego Stuhra.
W programie znalazły się seanse filmów, w których artysta stworzył jedne z najbardziej pamiętanych ról. Widzowie mogą zobaczyć m.in. "Spokój" i "Amatora" Krzysztofa Kieślowskiego, "Kajmana" Nanniego Morettiego oraz "Kingsajz" i "Kilera" Juliusza Machulskiego. Pokazom towarzyszą rozmowy z twórcami i osobami, które pracowały ze Stuhrem.
Katarzyna Figura przypomniała, że poznała Jerzego Stuhra na planie filmu "Ga, ga. Chwała bohaterom" Piotra Szulkina z 1986 r. Aktorka podkreślała, że od początku widziała w jego grze rzadkie połączenie dwóch tonów.
Zobaczyłam, jak Jerzy odważnie gra, jak fantastyczne jest to połączenie dramatyzmu i komedii - powiedziała dziennikarzom.
Jak Jerzego Stuhra wspominają inni, którzy mieli okazję z nim pracować? Przekonajcie się, oglądając nagranie.
Absolwentka filologii polskiej, której największą pasją są słowa. Od 2018 roku pracowałam jako copywriterka. Od 2024 roku związana z o2.pl. Kiedy nie piszę, chętnie sięgam po książki, bo to nie tylko świetny sposób na relaks, ale i rozwijanie wyobraźni. Żaden temat nie jest dla mnie niważny — wierzę, że każdy zasługuje na uwagę i warto mu się przyjrzeć z otwartością. Napisz do mnie anna.wajs-wiejacka@grupawp.pl.