Sutener z Bułgarii oskarżony o brutalne metody. Wśród pokrzywdzonych Polka

30-letni Mihail R., obywatel Bułgarii, trafił do aresztu po akcie oskarżenia Prokuratury Okręgowej w Tarnowie. Jak informuje "Super Express", śledczy zarzucają mu wieloletnie zmuszanie dwóch kobiet do prostytucji w Polsce, Niemczech i Bułgarii oraz stosowanie przemocy, która w jednym przypadku doprowadziła do usunięcia śledziony ofiary.

sSutener z Bułgarii oskarżony o brutalne metody. Wśród pokrzywdzonych Polka (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © pixabay
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Jak podaje tabloid, Prokuratura Okręgowa w Tarnowie wystosowała akt oskarżenia wobec 30-letniego Mihaila R. Śledczy zarzucają mu brutalne działania wobec kobiet, które pracowały w prostytucji w kilku krajach. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany (6 sierpnia br.) na trzy miesiące.

Według ustaleń prokuratury, na które powołuje się Se.pl, podejrzany od 2014 r. do stycznia 2026 r. zmuszał do prostytucji dwie osoby: Polkę i Bułgarkę. Wskazywane przez śledczych miejsca to m.in. Berlin, Lublin i Dębica. Prokuratura podkreśla, że przemoc miała służyć podporządkowaniu kobiet i utrzymaniu stałego źródła dochodu (w kwocie nie mniejszej niż 233 600 euro i 1 680 000 zł).

Sutener z Bułgarii oskarżony o brutalne metody. Wśród pokrzywdzonych Polka

Śledczy opisują, że Mihail R. bił kobiety, szarpał je za włosy oraz groził podpaleniem domu. Te działania mają stanowić element szerszego mechanizmu przymusu, który utrzymywał się przez długi czas.

Rzecznik tarnowskiej prokuratury Mieczysław Sienicki potwierdził, że podejrzany usłyszał trzy poważne zarzuty. Postępowanie dotyczy zarówno samego zmuszania do prostytucji, jak i innych przestępstw towarzyszących.

Berlin 2020: pobicie zakończone operacją usunięcia śledziony

Drugi z zarzutów dla Bułgara odnosi się do wydarzeń z 2020 r. w Berlinie. Prokuratura ustaliła, że doszło wtedy do ciężkiego pobicia Polki, które śledczy wiążą z próbą zmuszenia jej do prostytucji. Sutener z impetem uderzył ją w brzuch.

Skutki przemocy były na tyle poważne, że lekarze zdecydowali o usunięciu śledziony. To jeden z kluczowych wątków sprawy, wskazywany przez śledczych jako przykład wyjątkowej brutalności sutenera.

Varna 2025: uprowadzenie brata i żądanie pieniędzy

Trzeci z zarzutów mówi o bezprawnym pozbawieniu wolności oraz wymuszeniu rozbójniczym. Według prokuratury, na którą powołuje się tabloid, w 2025 r. w Warnie w Bułgarii Mihail R. uprowadził brata kobiety, która była zmuszana do prostytucji w Dębicy.

Śledczy twierdzą, że mężczyzna bił porwanego, groził mu gwałtem, a także domagał się pieniędzy od jego siostry (400 euro). Prokuratura wskazuje, że działanie sprawcy miało charakter szczególnego udręczenia.

Jak informuje Se.pl, w sprawie zastosowano instytucję świadka incognito. Trwają czynności, które mają ustalić, czy podejrzany mógł zmuszać do prostytucji również inne kobiety. Prokuratura nie wyklucza, że lista pokrzywdzonych stanie się dłuższa.

Mihailowi R. grozi kara od 5 do 25 lat więzienia. Śledczy ustalili też, że był wcześniej karany w Polsce za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu i środków odurzających.

Wybrane dla Ciebie