Szedł do pracy. I nagle taki widok. "Chmara"
Leśniczy w drodze do pracy natrafił na wyjątkowy widok. "Chmara jeleni - byki, łanie i cielęta" - czytamy na profilu Nadleśnictwa Brzesko.
Na ten widok leśniczy od razu wyciągnął telefon i zaczął fotografować. W drodze do pracy prowadzącej przez Okocim - Jadowniki, pracownik Lasów Państwowych zauważył chmarę jeleni.
Chmara jeleni to funkcjonujące w okresie jesienno-zimowym stado składające się z łań (samic), cieląt oraz młodzieży, prowadzone przez doświadczoną samicę zwaną licówką.
Grupy te, liczące od kilku do kilkudziesięciu sztuk, zapewniają bezpieczeństwo i ułatwiają przetrwanie trudnych warunków. Starsze byki zazwyczaj żyją samotnie lub w małych grupach, dołączając do chmary głównie podczas rykowiska.
Polak nie do końca czuje atmosferę igrzysk. Oto powód
Tym razem chmara jeleni najliczniej reprezentowana była przez samce - byki z pięknymi, okazałymi porożami Należy pamiętać, że już w tym miesiącu byki zaczynają zrzucać poroże - tłumaczą leśnicy.
Przedwiośnie to czas, kiedy tysiące ludzi w całej Polsce jeszcze chętniej niż zwykle wybierają się w długie leśne wędrówki. Wszystko to za sprawą jeleni, a właściwie poroży, które pod wpływem hormonów są zrzucane i w ciągu kilku miesięcy odrastają.
Przypominamy, że zbiór zrzutów jest legalny, o ile znaleziono je na terenie lasu gospodarczego, a nie w parku narodowym czy rezerwacie przyrody. Pamiętajmy o zakazie wstępu na tereny rezerwatów przyrody czy upraw leśnych do 4 metrów wysokości oraz innych miejsc objętych zakazami wstępu (reguluje to ustawa o lasach). Nie zapominajmy także o etyce - pod żadnym pozorem nie należy niepokoić czy płoszyć zwierząt.