Szok w Kielcach. Seniorka pobiła nastolatkę w autobusie

774

W poniedziałek w godzinach popołudniowych w autobusie linii nr 110 w Kielcach doszło do szokującego zdarzenia. Starsza kobieta w wieku ok. 70 lat zaatakowała 15-letnią dziewczynę. Kobieta szarpała ją za włosy i uderzyła "z liścia" w twarz. Skontaktowaliśmy się ze świadkiem tego incydentu.

Szok w Kielcach. Seniorka pobiła nastolatkę w autobusie
Zdjęcie ilustracyjne. (YouTube)

W poniedziałek 27 września w autobusie linii nr 110 w Kielcach doszło do poważnej awantury. W okolicach ul. Jagiellońskiej starsza kobieta w wieku ok. 70-75 lat zaatakowała nastolatkę. Poszło o miejsce siedzące. Mimo że w autobusie było kilka wolnych miejsc, seniorka chciała usiąść właśnie tam, gdzie siedziała 15-latka.

O sprawie poinformowano na facebookowym profilu społeczności z Kielc "Scyzoryk się otwiera - satyryczna strona Kielc". Świadkiem całej sytuacji był 15-latek, który obronił swoją rówieśnicę przed agresywną seniorką. Rozmawialiśmy z jego mamą, która na podstawie słów syna opisała zdarzenie.

Seniorka uderzyła nastolatkę "z liścia"

Z relacji świadka wynika, że starsza kobieta chwilę po tym jak weszła do autobusu, zaczęła szarpać 15-latkę za długie włosy i uderzyła ją "z liścia" w twarz. Kiedy nastolatek zwrócił uwagę seniorce, ta odpowiedziała, że dziewczyna nie chce jej ustąpić miejsca.

Na to chłopak odparł kobiecie, że w pobliżu są cztery wolne miejsca i może usiąść obok. Jednak seniorka chciała siedzieć właśnie tam, gdzie siedziała 15-latka.

Seniorka powiedziała do mojego syna, że jak dziewczyna nie chce ustąpić miejsca, to powinna sobie wezwać taksówkę. Kobieta podkreśliła, że nastolatka powinna jej ustąpić miejsca - słyszymy w rozmowie.

Agresywna starsza kobieta po raz drugi szarpnęła dziewczynę za włosy. Wtedy chłopak złapał ją za rękę.

Kiedy dziewczyna uwolniła się z rąk seniorki, wybiegła z płaczem na przystanek. Z relacji świadka wynika, że kierowca nie zareagował w trakcie awantury. Wyszedł z kabiny, dopiero gdy nastolatka wybiegła z autobusu.

Jak się dowiedzieliśmy, ojciec dziewczynki rozważa zgłoszenie sprawy na policję. Nasza rozmówczyni zdradziła nam, że po zamieszczeniu informacji o tym zdarzeniu w mediach społecznościowych napisały do niej osoby, które twierdzą, że podobna osoba (kobieta zamieściła opis starszej kobiety) dopuściła się kilku ataków w ostatnim czasie.

Jeszcze co do poprzedniego postu z incydentu podaję wstępny opis "pani", która jest podobno bardzo agresywna (mam zgłoszenia od innych osób). Wzrost około 165-170 cm, krótkie siwe włosy, okulary, szczupła, przeważnie jeździ linia nr 8 w kierunku Slichowic. Ku przestrodze innych - napisała na Facebooku nasza rozmówczyni.
Trwa ładowanie wpisu:facebook
Zobacz także: Podpalał auta i prowadził relację w internecie. Nagranie z monitoringu i akcji lubuskiej policji
Autor: ESO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić