Szok w Tarnowie. Nie żyje 37-letni ksiądz. W liście prosił o jedno

Ciało 37-letniego księdza zostało znalezione w niedzielę 7 lipca na terenie jednej z plebanii w Tarnowie. Według "Gazety Wyborczej" pojawił się nowy wątek w tej sprawie, bowiem duchowny zostawił list. Jego pogrzeb odbędzie się w środę 10 lipca.

.Tajemnicza śmierć księdza. Duchowny zostawił list
Źródło zdjęć: © Facebook
Jakub Artych

Zwłoki 37-letniego księdza z diecezji tarnowskiej znaleziono w niedzielę 7 lipca w godzinach porannych na jednej z plebanii w Tarnowie. Ciało kapłana odkryto w pokoju, w którym mieszkał, a pomieszczenie było zamknięte od środka.

Na ciele nie było obrażeń, wskazujących na jakąś walkę, obronę. Również w samym pokoju księdza, jak i na plebanii nie było żadnych śladów wskazujących na plądrowanie pomieszczeń - mówi "Wyborczej" prokurator Mieczysław Siennicki, rzecznik tarnowskiej prokuratury okręgowej.

Według nieoficjalnych informacji, do których dotarła gazeta, 37-letni wikary zostawił list, który znaleźli śledczy. Wskazywał w nim m.in., by odprawić za niego mszę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ksiądz nadal odprawia mszę, gdy potężny tajfun Rai uderza w kościół na Filipinach

To sugeruje, że duchowny mógł popełnić samobójstwo. Z nieoficjalnych informacji wynika, że mogło ono być podyktowane kwestiami finansowymi, ale prokuratura bada wszelkie okoliczności.

Zmarły to ks. Mariusz Kmak pochodzący z miejscowości Wawrzka w powiecie nowosądeckim. Święcenia kapłańskie przyjął w 2013 r., a od początku swojej posługi kapłańskiej angażował się w duszpasterstwo niepełnosprawnych ruchowo.

Śmierć 37-letniego wikarego. W środę pogrzeb

Msza św. pogrzebowa w kościele parafialnym pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa we Florynce (woj. małopolskie) zostanie odprawiona w środę (10 lipca) o godz. 11, po której ciało zmarłego zostanie złożone na miejscowym cmentarzu.

Gdzie szukać pomocy?
Gdzie szukać pomocy? © WP
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie