Szokujące odkrycie pastora z Niemiec. Oto kim był jego dziadek

Kai Höss, pastor pochodzący z Niemiec, dowiedział się w szkole, że jego dziadkiem był komendant obozu koncentracyjnego Auschwitz. To wstrząsające odkrycie miało ogromny wpływ na jego życie i na zawsze je odmieniło.

Pastor z Niemiec poznał prawdę. Jego dziadek był komendantem AuschwitzPastor z Niemiec poznał prawdę. Jego dziadek był komendantem Auschwitz
Źródło zdjęć: © Facebook, Pexels | New York Post
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • Kai Höss dowiedział się w szkole, że jego dziadek, Rudolf Höss, był komendantem Auschwitz.
  • Rudolf Höss był odpowiedzialny za śmierć 1,1 mln ludzi.
  • Kai Höss obecnie działa na rzecz pojednania i edukacji o Holokauście.

W latach 70. w Stuttgarcie, młody Kai Höss podczas lekcji historii dowiedział się, że jego dziadek, Rudolf Höss, był komendantem Auschwitz. To odkrycie wstrząsnęło jego światem. Po powrocie do domu zapytał matkę o prawdę, a ona potwierdziła, że Rudolf był odpowiedzialny za śmierć 1,1 mln ludzi, głównie Żydów.

Rudolf Höss, jako komendant Auschwitz, osobiście nadzorował masowe egzekucje. Został schwytany w 1946 r. i przyznał się do zbrodni. W 1947 r. został stracony przez polskie władze. Jak donosi "New York Post", Kai, dowiedziawszy się o tym, poczuł ogromny wstyd i ciężar rodzinnej historii.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

80. rocznica wyzwolenia obozu Auschwitz. Netanjahu nie przyjechał

Obecnie Kai Höss, jako pastor, poświęca się edukacji o Holokauście i wspieraniu społeczności żydowskich. Podkreśla, że młode pokolenia są znieczulone na przeszłość przez współczesną kulturę.

Musimy przypominać, co wydarzyło się w Auschwitz, jak nieludzkie to było - mówi Kai, cytowany przez "New York Post".

Spotkanie z ocalałą z Auschwitz

Kai i jego ojciec, Hans-Jürgen, spotkali się z Anitą Lasker-Wallfisch, ocalałą z Auschwitz, co zostało uwiecznione w dokumencie "The Commandant’s Shadow". Anita przeżyła obóz dzięki grze na wiolonczeli w orkiestrze kobiecej. Spotkanie było emocjonalne i pełne refleksji nad moralnością i odpowiedzialnością.

Kai Höss podkreśla, że ważne jest, aby ludzie nie tylko znali fakty historyczne, ale także odczuwali emocje związane z przeszłością. - Musimy przenieść wiedzę z głowy do serca - oznajmił. Jego działania są doceniane przez ekspertów, którzy chwalą jego odwagę w konfrontacji z trudną przeszłością rodzinną.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
Trump zostanie odwołany? Są przewidywania
Trump zostanie odwołany? Są przewidywania
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt