Szukają domu dla 16-letniej matki z dzieckiem. Poruszający apel

Urzędnicy z Gliwic poszukują domu dla 16-letniej Emilii i jej niespełna rocznego synka, Tymoteusza. "Emilia potrzebuje mądrych opiekunów, którzy nie tylko otoczą troską jej synka, ale przede wszystkim pomogą jej samej dorosnąć" - czytamy na profilu Rodzinna Piecza Zastępcza w Gliwicach.

Emilia i roczny Tymoteusz potrzebują domuEmilia i roczny Tymoteusz potrzebują domu
Źródło zdjęć: © Facebook | Rodzinna Piecza Zastępcza w Gliwicach
Rafał Strzelec

Rodzinna Piecza Zastępcza w Gliwicach poszukuje rodziny zastępczej dla 16-letniej Emilii i jej rocznego synka, Tymoteusza. "Czasami życie stawia przed młodym człowiekiem wyzwania, które trudno udźwignąć samemu. Właśnie teraz, w naszym mieście, ogromnego wsparcia, bezpiecznego schronienia i miłości potrzebuje dwoje dzieci - nastoletnia mama oraz jej maleńki synek" - piszą urzędnicy z Gliwic.

Jak przyznają, sytuacja jest wyjątkowa, bowiem matki z dziećmi to jedna z najbardziej wymagających form pieczy zastępczej. "Emilia potrzebuje mądrych opiekunów, którzy nie tylko otoczą troską jej synka, ale przede wszystkim pomogą jej samej dorosnąć, dokończyć szkołę i nauczą, jak być dobrą, samodzielną mamą w przyszłości" - czytamy w komunikacie.

Aby pomóc rodzinie, trzeba spełnić określone warunki. Poszukiwane są małżeństwa, pary nieformalne lub osoby samotne, które mają już status rodziny zastępczej, zawodowej lub niezawodowej, bądź są gotowe do natychmiastowego podjęcia takiego wyzwania i przejścia wszelkich procedur. "Szukamy ludzi z ogromnymi sercami, cierpliwością i przestrzenią w domu, by przyjąć tę dwójkę pod swój dach" - czytamy we wpisie. Każdy, kto może pomóc Emilii i jej synkowi, może skontaktować się z magistratem pod numerem: 32/335-41-26.

Apel zamieszczony na Facebooku wywołał poruszenie wśród internautów i został udostępniony już ponad tysiąc razy. W komentarzach pojawiło się mnóstwo słów wsparcia dla 16-latki. "Młoda mamo jeśli nikt ci jeszcze tego nie powiedział , jesteś niesamowita, życzę wam abyście na swojej drodze spotkali wspaniałych ludzi" - napisała pani Paulina.

"Moi drodzy czytający i komentujący! Jeśli macie szkolenie za sobą, to nie bójcie się przyjąć młodej mamy z dzieckiem. Kilka miesięcy temu zamieszkała z nami młoda dziewczyna z noworodkiem. Maluszek rośnie, mama podjęła naukę i kiedy stanie na nogi, wyfrunie z naszego gniazda. Każde dziecko to cud" - skomentowała pani Sabina.

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2