Tajemnicza tragedia w Wysokiem Mazowieckiem. Są wyniki sekcji zwłok dziewczynki

Znane są wstępne wyniki badań sekcji zwłok 2,5-latki, która zmarła na SOR w Wysokiem Mazowieckiem. Dziewczynka, jej brat i matka trafili do szpitala w niewyjaśnionych dotąd okolicznościach, z objawami zatrucia. Co było przyczyną śmierci dziewczynki? - Zebrany materiał nie jest jednoznaczny - mówi nam prok. Dorota Leszczyńska.

Śmierć 2,5-letniej dziewczynki. Wyniki sekcji zwłokŚmierć 2,5-letniej dziewczynki. Wyniki sekcji zwłok
Źródło zdjęć: © Pixabay
Marcin Lewicki

Przypomnijmy, że do tragedii w Wysokiem Mazowieckiem doszło w środę (8.05). Na SOR z objawami wskazującymi na zatrucie trafiła matka wraz z dwójką dzieci. Stan poszkodowanych określono jako bardzo ciężki.

Lekarze uratowali 8-letniego chłopca i jego matkę. Niestety, w wyniku zdarzenia zmarła 2,5-letnia dziewczynka. Okoliczności tragedii są zagadką. Chociaż wstępnie mówiło się, że przyczyną zatrucia mógł być czad, strażacy nie stwierdzili obecności śmiercionośnego gazu w mieszkaniu rodziny.

Pijesz kawę na czczo? Ekspert mówi, czym to się może skończyć

Prokuratura ujawnia wstępne wyniki sekcji

Sprawą tajemniczego zgonu zajęła się Prokuratura Okręgowa w Łomży. Śledczy zlecili sekcję zwłok dziewczynki, aby wyjaśnić okoliczności zdarzenia. Są już wstępne wyniki.

Prokurator Dorota Leszczyńska przekazała w rozmowie z o2.pl, że ustalenia wynikające z sekcji "nie są jednoznaczne". Aby wyjaśnić zagadkową sprawę, konieczne będą dalsze, bardziej szczegółowe badania.

Wstępne wyniki badań sekcji zwłok nie pozwalają na jednoznaczne określenie przyczyny zgonu. Konieczne będą bardziej szczegółowe badania przy udziale biegłych m.in. z zakresu toksykologii - mówi prok. Leszczyńska.

Czy oznacza to, że można już wykluczyć jakąś hipotezę, np. dotyczącą zatrucia śmiercionośnym czadem? Zdaniem prokuratury, jest na to zdecydowanie za wcześnie.

Wstępne wyniki nie oznaczają, że jakieś hipotezy jesteśmy w stanie na tym etapie wykluczyć. Zebrany materiał nie jest jednak w żadnym zakresie jednoznaczny. Nie można wyciągać z niego żadnych wniosków - dodaje rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Łomży.

Kiedy możemy spodziewać się wyjaśnienia zagadkowej sprawy? Według śledczych, kompleksowe wyniki sekcji zwłok powinny być znane po około miesiącu od przeprowadzenia badań.

Dodajmy, że życie dwóch innych ofiar tajemniczej tragedii nie jest zagrożone. Według informacji, które otrzymaliśmy, 8-latek i jego matka są w stanie dobrym.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach