Marcin Lewicki
Marcin Lewicki| 

Tajemnicze zaginięcie 32-latki. Poprosiła byłego chłopaka o pomoc

27

32-letnia Paulina Melon z Katowic zaginęła w niedzielę 26 maja. Kobieta nie dotarła do domu, chociaż wróciła w nocy z wycieczki do Krakowa. Jako ostatni rozmawiał z nią były chłopak. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja, która prosi o kontakt osoby posiadające informacje o losie zaginionej.

Tajemnicze zaginięcie 32-latki. Poprosiła byłego chłopaka o pomoc
Zaginęła Paulina Melon z Katowic. Ostatni raz widziana była w Krakowie (Facebook, Facebook)

Okoliczności zaginięcia Pauliny Melon są tajemnicze. 32-latka wybrała się ze znajomymi na niedzielną wycieczkę do Krakowa, z której wróciła około godziny 22:10. Dwie towarzyszące jej osoby dotarły do swoich domów, a zaginiona kobieta już nie.

Wiadomo, że jedna z koleżanek 32-latki zamówiła Ubera, którym zaginiona miała pojechać do domu. Około północy pojawiła się jednak w mieszkaniu swojego byłego chłopaka w katowickiej Ligocie przy ulicy Załęskiej Stromej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Sprawa 14-letniej Roksany. Kryminolog i psycholog mówią, jak uchronić dzieci

Poprosiła chłopaka o naładowanie telefonu. Zaginęła

W komunikacie o zaginięciu Pauliny Melon możemy przeczytać, że ta "poprosiła mężczyznę o podładowanie telefonu". Około godziny 00:40 miała opuścić mieszkanie byłego chłopaka.

Trwa ładowanie wpisu:facebook

Niestety, od tego momentu ślad po 32-latce zaginął. Kobieta nie odezwała się do rodziny i znajomych. Nie kontaktowała się też z byłym chłopakiem i osobami, z którymi była na wycieczce. Jej telefon jest nieaktywny, mimo że niedługo wcześniej kobieta go ładowała.

Rodzina podkreśla, że Paulina Melon nigdy wcześniej nie zrywała kontaktu z bliskimi. W sprawę zaangażowani są katowiccy policjanci, którzy proszą o zgłoszenie się osób mogących mieć informacje o losie zaginionej.

32-letnia Paulina Melon ma 172 centymetry wzrostu, jest szczupłej budowy ciała. Ma blond włosy i piwne oczy. Rodzina podaje, że miała siniaki nad kolanami, ponieważ dzień wcześniej upadła na rowerze. Ubrana była w krótką sukienkę w kwiaty, a na nogach miała białe adidasy. Nosi okulary przeciwsłoneczne z białymi oprawkami i małą, czarną torebkę.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić