Tak Polacy spędzają majówkę. Pogoda robi swoje

Ciepła pogoda ściągnęła w weekend majowy tłumy nad Bałtyk, do Krakowa i w Tatry. Sobota była dopiero wstępem, bo w niedzielę 3 maja temperatura w Polsce może wzrosnąć nawet do 27 st. C, a nad krajem ma dominować słońce.

Polacy aktywnie spędzają majówkę.Polacy aktywnie spędzają majówkę.
Źródło zdjęć: © PAP | Adam Warżawa, Grzegorz Momot
Karol Osiński

Pierwszy dzień długiego weekendu pokazał, jak duże było oczekiwanie na cieplejszą aurę po chłodnym kwietniu i kapryśnym marcu. W popularnych miejscach wypoczynku szybko zrobiło się tłoczno: zapełniły się plaże, deptaki, miejskie bulwary i górskie trasy. To jeden z najcieplejszych weekendów tego roku.

Tłumy nad Bałtykiem i na Kasprowym Wierchu

W sobotę nad morzem, w miastach i w górach widać było ten sam obraz: spacery, odpoczynek na słońcu i wykorzystanie każdej godziny dobrej pogody. Niedziela ma przynieść jeszcze lepsze warunki, z dużą ilością słońca i niemal bezchmurnym niebem.

W Sopocie znalezienie wolnego miejsca na plaży było trudne. Piasek zapełniły parawany, ręczniki i osoby korzystające z pierwszego naprawdę ciepłego dnia. Ruch panował też na molo, przy scenie i na deptaku, gdzie majówkowy spacer zamienił się w całodniowy wypoczynek.

Nad Bałtykiem odczuwalny był wiatr, ale nie zniechęcił turystów. Podobnie wyglądała sytuacja w Krakowie. W okolicach Wawelu i na ulicach Starego Miasta pojawiło się wielu mieszkańców oraz przyjezdnych, a kolejki do atrakcji, pełne kawiarnie i zatłoczone bulwary wiślane pokazały, że miasto weszło w środek majówkowego sezonu.

W Tatrach pogoda stworzyła bardziej nietypowy obraz. Niżej widać już wiosnę, ale wyżej wciąż utrzymują się ślady zimy. Na Kasprowym Wierchu miejscami nadal zalega śnieg, a warunki przypominają końcówkę sezonu narciarskiego.

Mimo tego na szlakach nie brakowało turystów. Część osób szła w krótkich rękawach, inni nadal zakładali zimowe kurtki. Ten kontrast dobrze oddaje charakter tegorocznej majówki w górach, gdzie w krótkim czasie można zobaczyć dwa różne oblicza pogody.

Ciepły weekend napędza majówkowy wyjazd

Obraz z różnych części Polski jest podobny: grille, rowery, spacery i dłuższy odpoczynek na świeżym powietrzu. Po dłuższym okresie chłodu wiele osób ruszyło w drogę, by wykorzystać poprawę pogody.

Jeśli niedzielne prognozy się potwierdzą, majówka 2026 zapisze się jako wyjątkowo udany początek majowego sezonu. Temperatury do 27 st. C i słoneczne niebo mają sprawić, że zainteresowanie wypoczynkiem w kraju jeszcze wzrośnie.

Wybrane dla Ciebie
Rozpoznajesz tego mężczyznę? Szuka go policja z Poznania
Rozpoznajesz tego mężczyznę? Szuka go policja z Poznania
Można je spotkać podczas majówki. TPN ostrzega - patrzcie pod nogi
Można je spotkać podczas majówki. TPN ostrzega - patrzcie pod nogi
"Hańba". Dziecko krzyknęło do podróżujących na Morskie Oko. O krok od tragedii
"Hańba". Dziecko krzyknęło do podróżujących na Morskie Oko. O krok od tragedii
Grecja wzmacnia ochronę plaż. Surowsze przepisy i kary do 60 tys. euro
Grecja wzmacnia ochronę plaż. Surowsze przepisy i kary do 60 tys. euro
Bliźniaczki mają różnych ojców. Wynik poznały po 49 latach
Bliźniaczki mają różnych ojców. Wynik poznały po 49 latach
4 maja Karolina miała przystąpić do matury. Tragiczne wieści z Warszawy
4 maja Karolina miała przystąpić do matury. Tragiczne wieści z Warszawy
Komunia bez prezentów i fotografów. "Staramy się, żeby nic nie rozpraszało dzieci"
Komunia bez prezentów i fotografów. "Staramy się, żeby nic nie rozpraszało dzieci"
Skandal w BBC. Prezenter miał złamać nadgarstek pracownicy
Skandal w BBC. Prezenter miał złamać nadgarstek pracownicy
Rzeźba gorszyła kuracjuszy. Zmienili podejście
Rzeźba gorszyła kuracjuszy. Zmienili podejście
Trutka na szczury w słoiczkach HiPP. 39-latek zatrzymany w Austrii
Trutka na szczury w słoiczkach HiPP. 39-latek zatrzymany w Austrii
Pirat drogowy na S7 srogo ukarany. Przekroczył limit o 91 km/h
Pirat drogowy na S7 srogo ukarany. Przekroczył limit o 91 km/h
Sucha Beskidzka. Porzucił psa na przystanku. Wiemy, ile lat mu grozi
Sucha Beskidzka. Porzucił psa na przystanku. Wiemy, ile lat mu grozi