Tak Polacy spędzają majówkę. Pogoda robi swoje
Ciepła pogoda ściągnęła w weekend majowy tłumy nad Bałtyk, do Krakowa i w Tatry. Sobota była dopiero wstępem, bo w niedzielę 3 maja temperatura w Polsce może wzrosnąć nawet do 27 st. C, a nad krajem ma dominować słońce.
Pierwszy dzień długiego weekendu pokazał, jak duże było oczekiwanie na cieplejszą aurę po chłodnym kwietniu i kapryśnym marcu. W popularnych miejscach wypoczynku szybko zrobiło się tłoczno: zapełniły się plaże, deptaki, miejskie bulwary i górskie trasy. To jeden z najcieplejszych weekendów tego roku.
Tłumy nad Bałtykiem i na Kasprowym Wierchu
W sobotę nad morzem, w miastach i w górach widać było ten sam obraz: spacery, odpoczynek na słońcu i wykorzystanie każdej godziny dobrej pogody. Niedziela ma przynieść jeszcze lepsze warunki, z dużą ilością słońca i niemal bezchmurnym niebem.
W Sopocie znalezienie wolnego miejsca na plaży było trudne. Piasek zapełniły parawany, ręczniki i osoby korzystające z pierwszego naprawdę ciepłego dnia. Ruch panował też na molo, przy scenie i na deptaku, gdzie majówkowy spacer zamienił się w całodniowy wypoczynek.
Nad Bałtykiem odczuwalny był wiatr, ale nie zniechęcił turystów. Podobnie wyglądała sytuacja w Krakowie. W okolicach Wawelu i na ulicach Starego Miasta pojawiło się wielu mieszkańców oraz przyjezdnych, a kolejki do atrakcji, pełne kawiarnie i zatłoczone bulwary wiślane pokazały, że miasto weszło w środek majówkowego sezonu.
W Tatrach pogoda stworzyła bardziej nietypowy obraz. Niżej widać już wiosnę, ale wyżej wciąż utrzymują się ślady zimy. Na Kasprowym Wierchu miejscami nadal zalega śnieg, a warunki przypominają końcówkę sezonu narciarskiego.
Mimo tego na szlakach nie brakowało turystów. Część osób szła w krótkich rękawach, inni nadal zakładali zimowe kurtki. Ten kontrast dobrze oddaje charakter tegorocznej majówki w górach, gdzie w krótkim czasie można zobaczyć dwa różne oblicza pogody.
Ciepły weekend napędza majówkowy wyjazd
Obraz z różnych części Polski jest podobny: grille, rowery, spacery i dłuższy odpoczynek na świeżym powietrzu. Po dłuższym okresie chłodu wiele osób ruszyło w drogę, by wykorzystać poprawę pogody.
Jeśli niedzielne prognozy się potwierdzą, majówka 2026 zapisze się jako wyjątkowo udany początek majowego sezonu. Temperatury do 27 st. C i słoneczne niebo mają sprawić, że zainteresowanie wypoczynkiem w kraju jeszcze wzrośnie.