Tak wygląda zbiornik w Raciborzu Dolnym po powodzi. Będzie wielkie sprzątanie

Zbiornik Racibórz Dolny przyjął w sumie ok. 147 mln metrów sześciennych wody. Eksperci wskazują, że uratował tym samym Wrocław, Opole i kilka mniejszych miast przed powodzią. Teraz konieczne jest jego posprzątanie i sprawdzenie konstrukcji. To element akcji osuszania całego regionu.

Racibórz Dolny będzie gruntownie sprawdzony.Racibórz Dolny będzie gruntownie sprawdzony. Czas na wielkie sprzątanie
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl | foto-katowice
Marcin Lewicki

Trwa akcja wielkiego sprzątania i napraw po wrześniowej powodzi. Straty oszacowano na ok. 5 mld. zł. Uszkodzone zostały nie tylko budynki mieszkalne, ale też infrastruktura publiczna.

W posprzątaniu skutków kataklizmu pomagają m.in. żołnierze. To wojsko pomaga w budowie tymczasowego mostu w Głuchołazach i odbudowie 17 zniszczonych dróg w Czechowicach-Dziedzicach. Pilnej naprawy wymaga też infrastruktura w Ustroniu czy Skoczowie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 24.09

To jednak dopiero początek walki ze skutkami powodzi. Służby muszą osuszyć i posprzątać zbiornik Racibórz Dolny. Jak podkreślają eksperci, przyjął on ok. 147 mln m sześc. wody, co stanowi 80 proc. jego pojemności.

Największa inwestycja hydrotechniczna w Polsce niezawodnie spełniła swoją rolę, chroniąc przed powodzią ok. 600 km kw. i blisko 2,5 mln mieszkańców - informują przedstawiciele firmy Budimex, która wykonała inwestycję.

Zbiornik uratował najpewniej mieszkańców Wrocławia przed zalaniem. Przedstawiciele spółki "Wody Polskie" (cytowani przez portal opoka.org.pl) wskazują, że, "działanie tego obiektu hydrotechnicznego zminimalizowało skutki powodzi dla mieszkańców trzech nadodrzańskich województw: śląskiego, opolskiego i dolnośląskiego". Teraz zbiornik wymaga jednak kompleksowej kontroli i ewentualnych napraw.

Służby dokonują inwentaryzacji szkód, a także sprawdzają, w jakim stanie są budowle, które dotychczas nie zapełniały się wodą i zwykle zostają suche. Bardzo możliwe, że naprawa zbiornika w Raciborzu pociągnie za sobą kolejne wydatki.

Wybrane dla Ciebie
Nietypowy "pomnik poległych" w Tarnowie. Ktoś pozbył się ich w lesie
Nietypowy "pomnik poległych" w Tarnowie. Ktoś pozbył się ich w lesie
Tygrys na widowni w Rosji. Ludzie byli w szoku
Tygrys na widowni w Rosji. Ludzie byli w szoku
Wypadek na S19. Dwie osoby nie żyją. Kierowca był pijany
Wypadek na S19. Dwie osoby nie żyją. Kierowca był pijany
Papież w Angoli: pragnienia wielu ludzi są wykorzystywane przez tyranów
Papież w Angoli: pragnienia wielu ludzi są wykorzystywane przez tyranów
Pijany przyszedł zdawać egzamin. Ponad 1,2 promila
Pijany przyszedł zdawać egzamin. Ponad 1,2 promila
Dzwonią do Polaków. Pytają nawet o zarobki. GUS wyjaśnia
Dzwonią do Polaków. Pytają nawet o zarobki. GUS wyjaśnia
Kiedy siać rukolę? Wykorzystaj trik ogrodników
Kiedy siać rukolę? Wykorzystaj trik ogrodników
Miał 36 lat. Nie żyje policjant Marcin Jóźwik
Miał 36 lat. Nie żyje policjant Marcin Jóźwik
900 tys. odsłon. Sceny przy rondzie. Łapią się za głowy
900 tys. odsłon. Sceny przy rondzie. Łapią się za głowy
"Szatan" na kościele w Trzebini. Ogromne straty. Wiadomo, kto to zrobił
"Szatan" na kościele w Trzebini. Ogromne straty. Wiadomo, kto to zrobił
Najsilniejsze zakłócenia GPS w historii. Sygnały wskazują na Rosję
Najsilniejsze zakłócenia GPS w historii. Sygnały wskazują na Rosję
Patrzcie na rowerzystę. Niewiarygodne, co zrobił. Straty na 2 tys. zł
Patrzcie na rowerzystę. Niewiarygodne, co zrobił. Straty na 2 tys. zł