Taki widok w Bolesławcu. Od razu wyciągnął telefon
Portal Bolec.info otrzymał nagranie grupy młodzieży, która grała w hokeja na zamarzniętym stawie. Wiele osób ma wątpliwości, czy takie zachowanie jest bezpieczne.
Do redakcji Bolec.info trafiło nagranie od czytelnika. Jak czytamy, widać na nim "grupę młodych ludzi grających w hokeja na zamarzniętym zbiorniku wodnym nieopodal marketu Mrówka w Bolesławcu".
Temperatura w tym dolnośląskim mieście wynosiła w sobotę -5 stopni Celsjusza. Redakcja donosi jednak, że grubość pokrywy lodowej w zbiorniku wcale nie musi być wystarczająca do tego typu aktywności.
Pod artykułem pojawiły się komentarze. "Grubość lodu na tym akwenie obecnie wynosi od 25 cm do 35 cm przynajmniej, więc na dzień dzisiejszy jest bardzo bezpiecznie. Autor filmu z tego co widziałem sam dzisiaj chodził po tym akwenie na pieszo" - twierdzi jedna z osób. "Najwyżej będzie przymusowe morsowanie, jak się lód załamie" - odpowiedziała jedna z użytkowniczek.
Zamarznięty lód. Strażacy ostrzegają
Na stronie Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej widnieje jednak jasny komunikat. - Zamarznięte stawy, jeziora i rzeki zawsze są niebezpieczne. Niefrasobliwość dorosłych oraz pozostawianie dzieci bez opieki, zbiera co roku śmiertelne żniwo. Mimo ostrzeżeń służb ratunkowych, co roku pod lodem ginie kilkanaście osób - piszą strażacy.
Jak dodają, najlepszym miejscem do zimowego szaleństwa jest lodowisko. Podkreślają, aby nie wchodzić na zamarznięte akweny bez opieki dorosłych. Według strażaków "bezpieczna pokrywa lodowa to około 10 cm". Dodają, że lód "na ciekach wodnych jest zawsze cieńszy, z powodu jej ruchu, woda słabiej zamarza". Szczególnie niebezpieczne są miejsca w pobliżu ujścia rzek i kanałów, nurtów rzek, ujęć wody, mostów, pomostów i przy brzegach.