Tłum stał już o 7:30. Zareagowali. "Bardzo przepraszamy"
Sezon na truskawki jeszcze się nie skończył. Wielu Polaków uwielbia te owoce. Przy niektórych straganach tworzą się ogromne kolejki. Zainteresowanie wywołują m.in. "truskawki u Musialika"
"Truskawki u Musialika" to rodzinna plantacja zlokalizowana w Piekarach Śląskich, która w ostatnich latach stała się prawdziwym fenomenem sprzedaży bezpośredniej.
Gospodarstwo specjalizuje się w uprawie kilku odmian truskawek, a wszystkie owoce trafiają do klientów praktycznie prosto z pola. Dzięki temu mieszkańcy regionu mogą kupować świeżo zebrane truskawki, cenione za smak, aromat i wysoką jakość.
Ogromna popularność plantacji sprawia, że w sezonie przed stoiskiem regularnie ustawiają się długie kolejki. Nagrania publikowane w mediach społecznościowych pokazywały dziesiątki osób wytrwale czekających na zakup owoców.
Sobotnia kolejka po truskawki. "Z ledwością wystarczy"
W sobotę (20 czerwca) o poranku na facebookowym profilu "Truskawki u Musialika" pokazano ujęcie, na którym widać sporą kolejkę. Mnóstwo ludzi wyczekiwało możliwości nabycia truskawek. Postanowiono zareagować.
Kochani, niestety nasze truskawki są dziś mocno ograniczone. Truskawki są już drobne, przez co ich zbieranie trwa znacznie dłużej. Jest godzina 7:30, a na miejscu ustawiła się już bardzo długa kolejka, dla której – szczerze mówiąc – z ledwością wystarczy owoców. Prosimy o wyrozumiałość. Niestety nie jesteśmy w stanie zapewnić truskawek dla wszystkich chętnych. Bardzo przepraszamy za te niedogodności! - przekazano.