Tłum stał już o 7:30. Zareagowali. "Bardzo przepraszamy"

Sezon na truskawki jeszcze się nie skończył. Wielu Polaków uwielbia te owoce. Przy niektórych straganach tworzą się ogromne kolejki. Zainteresowanie wywołują m.in. "truskawki u Musialika"

Mnóstwo ludzi przyszło po truskawki.Mnóstwo ludzi przyszło po truskawki.
Źródło zdjęć: © Facebook | Truskawki u Musialika
Mateusz Domański

"Truskawki u Musialika" to rodzinna plantacja zlokalizowana w Piekarach Śląskich, która w ostatnich latach stała się prawdziwym fenomenem sprzedaży bezpośredniej.

Gospodarstwo specjalizuje się w uprawie kilku odmian truskawek, a wszystkie owoce trafiają do klientów praktycznie prosto z pola. Dzięki temu mieszkańcy regionu mogą kupować świeżo zebrane truskawki, cenione za smak, aromat i wysoką jakość.

Ogromna popularność plantacji sprawia, że w sezonie przed stoiskiem regularnie ustawiają się długie kolejki. Nagrania publikowane w mediach społecznościowych pokazywały dziesiątki osób wytrwale czekających na zakup owoców.

Sobotnia kolejka po truskawki. "Z ledwością wystarczy"

W sobotę (20 czerwca) o poranku na facebookowym profilu "Truskawki u Musialika" pokazano ujęcie, na którym widać sporą kolejkę. Mnóstwo ludzi wyczekiwało możliwości nabycia truskawek. Postanowiono zareagować.

​Kochani, niestety nasze truskawki są dziś mocno ograniczone. Truskawki są już drobne, przez co ich zbieranie trwa znacznie dłużej. ​Jest godzina 7:30, a na miejscu ustawiła się już bardzo długa kolejka, dla której – szczerze mówiąc – z ledwością wystarczy owoców. Prosimy o wyrozumiałość. Niestety nie jesteśmy w stanie zapewnić truskawek dla wszystkich chętnych. ​Bardzo przepraszamy za te niedogodności! - przekazano.
Wybrane dla Ciebie