W środę ukraiński polityk Anton Heraszczenko informował, że na Cmentarzu Trojekurowskim w Moskwie trwają przygotowania do pogrzebu. Pracownicy twierdzili, że będzie to miejsce spoczynku ważnego generała. Konkretów jednak nie podano.
Kanał Astra Telegramie poinformował, że w przygotowywanym miejscu pochowano generała dywizji Igora Jeruszalimowa. Miał być przyjacielem dowódcy rosyjskich Sił Powietrzno-Kosmicznych Aleksandra Czajki i brać udział w jego przyjęciu z okazji 55. urodzin.
Jego śmierć jest wiązana z eksplozją podczas uroczystości we włoskiej restauracji. Wspomniany cmentarz i grób były chronione przez FSB i policję. Na jego teren miało dotrzeć wiele autobusów z policjantami.
Heraszczenko dodał, że procesji towarzyszyła warta honorowa niosąca flagę Sił Powietrzno-Kosmicznych, chociaż przy przygotowanym grobie umieszczono flagę wojsk lądowych. Generał miał 53 lata. W nekrologu nazwano go "bohaterem specjalnej operacji wojskowej". Wieniec przygotowano z literą Z i w barwach kraju.
Jego dokładne stanowisko nie jest znane. Wcześniej pełnił funkcję szefa sztabu Zachodniego Okręgu Wojskowego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Na stopień generała awansował w maju 2025 r.
W sobotę, według Narodowego Komitetu Antyterrorystycznego Federacji Rosyjskiej, niezidentyfikowana kobieta próbowała przemycić domowej roboty ładunek wybuchowy do restauracji pod pretekstem wręczenia prezentu; została jednak zatrzymana przez funkcjonariuszy ochrony. W wyniku eksplozji zginęło pięć osób.
To kobieta, która przyniosła bombę, ochroniarz, który ją zatrzymał oraz zięć generała Czajki. Jego śmierć została już potwierdzona. Tożsamość dwóch pozostałych ofiar na razie pozostaje nieznana.