To już pewne. Kim Dzong Un i Putin spotkają się w Chinach

Kim Dzong Un weźmie udział w paradzie wojskowej w Pekinie. Ma to być dla niego pierwsze międzynarodowe spotkanie na tak wysokim szczeblu. W wydarzeniu uczestniczyć będzie także Władimir Putin.

Władimir Putin przed dwoma laty gościł w Korei Północnej.Władimir Putin przed dwoma laty gościł w Korei Północnej.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Contributor#8523328
Mateusz Kaluga

Przywódca Korei Północnej, Kim Dzong Un, pojawi się na paradzie wojskowej w Pekinie - potwierdziło chińskie ministerstwo spraw zagranicznych - donosi BBC. Oba kraje podkreślają swoją przyjaźń. Wydarzenie określano jako "Dzień Zwycięstwa", upamiętnia 80. rocznicę zakończenia wojny Chin z Japonią oraz II wojny światowej.

Wśród 26 przywódców państw, którzy mają uczestniczyć w paradzie, znajdzie się także prezydent Rosji, Władimir Putin. Korea Północna i Rosja oczywiście również są w przyjacielskich relacjach. Dyktator pomaga Putinowi w walce w Ukrainie, sam Putin odwiedzał Pyongjang dwa lata temu. Według BBC, dla Xi Jinpinga obecność Kima i Putina, to nie tylko okazja do pokazania siły, ale także ważne zwycięstwo dyplomatyczne.

- Chiński przywódca sygnalizuje tutaj, że to on trzyma karty geopolityczne. Ma wpływ na obu. Donald Trump sygnalizował chęć spotkania z Kimem i Xi. Próbuje też zakończyć wojnę w Ukrainie i być mediatorem na Półwyspie Koreańskim - czytamy w publikacji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Planują w ostatniej chwili. "Nawet czasem z dnia na dzień"

Chiny podczas parady planują zaprezentować swoje najnowsze uzbrojenie, w tym setki samolotów, czołgów i systemów antydronowych. Sama parada ma trwać ok. 70 minut. Poza żołnierzami, będą również weterani. Wydarzenie odbędzie się na placu Tiananmen.

Większość przywódców zachodnich nie pojawi się na paradzie. Japonia również apelowała do liderów, by nie uczestniczyli w wydarzeniu, wskazując na jego "antyjapońskie podteksty".

Niepewna jest obecność prezydenta Korei Południowej, Lee Jae Myunga, który został zaproszony, ale jeszcze nie potwierdził udziału. Lee wyraził chęć rozmów z Kimem, jednak Korea Północna wielokrotnie odrzucała jego próby nawiązania dialogu. Przywódca Korei Północnej po raz ostatni Chiny odwiedził sześć lat temu. W tym czasie na podobne parady wysyłał wysokich stopniem urzędników - pisze BBC.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Pogoda na zimę. Pokazali czarny scenariusz dla Polski
Pogoda na zimę. Pokazali czarny scenariusz dla Polski
Nagranie z trasy S2. Prawie wpadł pod ciężarówkę
Nagranie z trasy S2. Prawie wpadł pod ciężarówkę
Kolęda bez zaproszenia? Parafia: "Czujemy się zaproszeni"
Kolęda bez zaproszenia? Parafia: "Czujemy się zaproszeni"
Żart Rosjanki wywołał burzę. Straciła pracę
Żart Rosjanki wywołał burzę. Straciła pracę
Verstappen wygrał wyścig, ale to nie wystarczyło. Jest nowy mistrz F1
Verstappen wygrał wyścig, ale to nie wystarczyło. Jest nowy mistrz F1
Nazwał dziennikarkę świnką. Gwiazda zarzuca Trumpowi gwałt
Nazwał dziennikarkę świnką. Gwiazda zarzuca Trumpowi gwałt
Leśnicy tłumaczą. Taki widok tylko w trzech przypadkach
Leśnicy tłumaczą. Taki widok tylko w trzech przypadkach
Żywa choinka od leśników. Nadleśnictwa ruszają ze sprzedażą i „mapą”
Żywa choinka od leśników. Nadleśnictwa ruszają ze sprzedażą i „mapą”
PŚ w Wiśle. Siedmiu Polaków z przepustką, Kubacki poza konkursem
PŚ w Wiśle. Siedmiu Polaków z przepustką, Kubacki poza konkursem
Presja na Wenezuelę rośnie. USA wzmacniają siły w regionie Karaibów
Presja na Wenezuelę rośnie. USA wzmacniają siły w regionie Karaibów
Nagranie z Indii. Tylko spójrzcie, kto był na zdjęciu
Nagranie z Indii. Tylko spójrzcie, kto był na zdjęciu
Rabusie włamali się do firmy. Ujawnił ich twarze
Rabusie włamali się do firmy. Ujawnił ich twarze