"To można jednak?". Polak zadziwił się w Bułgarii

Po sieci krąży nagranie z największego nadmorskiego kurortu wypoczynkowego w Bułgarii. Polak aż złapał za telefon, gdy zobaczył, że na piasku nie ma parawanów.

Nagranie z Bułgarii. Polak zaskoczył się na plaży.Nagranie z Bułgarii. Polak zaskoczył się na plaży.
Źródło zdjęć: © Facebook | Bułgaria Okiem Tubylca - Agencja Nieruchomości
Mateusz Domański

Sunny Beach to duży kurort wypoczynkowy położony nad Morzem Czarnym. Słynie z długiej piaszczystej plaży, rozbudowanej infrastruktury turystycznej, a także z bogatego życia nocnego.

Właśnie to miejsce odwiedził niedawno jeden z Polaków. Następnie pokazał nagranie, zwracając uwagę na konkretną kwestię.

To można jednak żyć bez parawanów? - zapytał wymownie.

Kultura plażowania wygląda tam inaczej niż w Polsce - parawany są zdecydowaną rzadkością. Większość osób:

  • korzysta z leżaków i parasoli wynajmowanych na plaży,
  • rozkłada po prostu ręcznik na piasku,
  • nie odgradza się od innych parawanami.

"Jak można porównywać?". Internauci reagują

W komentarzach odezwało się wielu internautów. Nie brakuje takich, którzy zwracają uwagę na to, że porównywanie Bułgarii z Polską mija się z celem.

"Można - zamiast parawanów, bo jest ciepły wiatr, są parasole", "Tam powiewy wiatru są pożądane, u nas niekoniecznie, inny klimat", "Tak się nie da. Czułbym się nieswojo", "Co tu porównywać w ogóle? Tam człowiek czeka na wiaterek", "Jak można porównywać Morze Czarne do Bałtyku?", "Mi parawany nie przeszkadzają. Jak ktoś chce, ma i tyle w temacie" - czytamy.
Wybrane dla Ciebie