Janosik jak chytry miś z Krupówek. "Praśnij stówkę"

Krupówki w Zakopanem nie przestają zaskakiwać. Fotograf Dawid Butyński opublikował w sieci nagranie z rozmowy ze stojącym na deptaku Janosikiem oraz z prawdziwym Białym Misiem. Mężczyzna zapytał tylko o możliwość zrobienia fotografii. "Praśnij stówkę, a d*** nie zawracaj" - rzucił mężczyzna przebrany za zbójnika. Czyżby na Krupówkach pojawił się następca chytrego misia?

.Janosik jak chytry miś z Krupówek. "Praśnij stówkę, a d*** nie zawracaj"
Źródło zdjęć: © Facebook | Dawid Butyński
Edyta Tomaszewska

Gdy wydawało się, że po głośnych aferach z pazernymi przebierańcami na zakopiańskim deptaku emocje nieco opadły w sieci pojawiło się nowe nagranie. Fotograf, realizujący projekt portretowania ludzi w Zakopanem, podszedł do stojących przy murku mężczyzny w stroju Janosika oraz prawdziwego Białego Misia.

Zapytał tylko o możliwość zrobienia zdjęcia i zadania krótkiego pytania. - "Dzień dobry, przepraszam panów, ja mam takie pytanko. Właśnie dziś fotografuję ludzi w Zakopanem" - zaczął Dawid Butyński. Rozmowa błyskawicznie jednak zboczyła na tematy czysto finansowe. Janosik szybko przerwał fotografowi.

Syćko można ino wiesz, to robimy dla pieniędzy, nie będę ukrywał. Wspólny wywiad czy dwa osobne? – zapytał bez ogródek mężczyzna przebrany za zbójnika.

Górale wiedzą, jaka będzie zima. Miś z Krupówek wskazał na detale

Gdy zaskoczony fotograf zaczął tłumaczyć, że chodzi mu o jedno zdjęcie i dosłownie jedno pytanie, Janosik postanowił nie marnować cennego czasu na darmowe pogawędki. W ruch poszły twarde, podhalańskie argumenty:

Jak żeś jest honorowy chłop, to praśnij stówkę, a d*** nie zawracaj. Za darmo to nawet po kufie nie można dostać – uciął krótko przebieraniec.

Kiedy mężczyzna przebrany za Janosika twardo negocjował stawkę, całe show skradł siedzący obok prawdziwy miś z Krupówek, pan Marek Zawadzki, który od lat dba o tradycyjny wizerunek kultowej postaci.

Siedząc ze zdjętą głową kostiumu, podczas gdy jego kolega żądał banknotu, prawdziwy miś pokazał, czym jest tradycyjna, zakopiańska gościnność i z uśmiechem odparł:

Mnie możesz robić zdjęcie.

"Krupówki potrafią zaskoczyć" - podsumował fotograf. Nagranie Dawida Butyńskiego niesie się po sieci. Komentujący są zachwyceni postawą prawdziwego misia, który jako jeden z nielicznych broni dobrego imienia Zakopanego przed zalewem agresywnej komercji. Z kolei "biznesowe" podejście Janosika wywołało falę śmiechu i ironii.

"Janosik to by się wstydził za takiego pazernego przebierańca", "Ten Janosik to był misiem kiedyś?", "Kolejny tylko daj, daj" - czytamy w komentarzach pod nagraniem.
Wybrane dla Ciebie