Koszmar Ani. Schronisko było niedaleko. Jechała z mężem
To miał być spokojny weekendowy wyjazd w góry. Wszystko zmieniło się w jednej chwili, gdy Ania została trafiona piorunem zaledwie kilkadziesiąt metrów od schroniska. Dziś jej bliscy walczą o środki na kosztowną rehabilitację i proszą o wsparcie.
Źródło zdjęć: © zostananiolem.pl