To niebezpieczny czas. Ostrzeżenie przed niedźwiedziami w Podkarpackim

Od kilku tygodni można zaobserwować zwiększoną aktywność niedźwiedzi na terenach górskich. W związku z tym oraz z uwagi na doniesienia o pojawiającym się w okolicy drapieżnikach, wójt gminy Solina wydał ostrzeżenie dotyczące tych zwierząt. Niedźwiedzie są na wiosnę wyjątkowo niebezpieczne.

aOstrzeżenie przed niedźwiedziami w Podkarpackim. Drapieżniki są wyjątkowo głodne i niebezpieczne
Źródło zdjęć: © Pixabay, Twitter

Wójt gminy Solina postanowił zaapelować do mieszkańców i turystów odwiedzających Podkarpacie, by zachowali szczególną ostrożność. Zwłaszcza że w Solinie niedźwiedzie pojawiają się w okolicy co roku.

Dwa lata temu mały niedźwiadek podkradał drób rolnikom i niebezpiecznie blisko podchodził do lokalnego przedszkola. W zeszłym roku niedźwiedź w biały dzień upodobał sobie odwiedziny jednej z posesji w gminie. W tym roku jest podobnie.

Zwierzęta widywane są w miejscowościach naszej gminy o różnych porach dnia i nocy. Należy odpowiednio zabezpieczyć zwierzęta domowe (kury, króliki), odpady, a w szczególności resztki jedzenia — apeluje wójt gminy Solina Adam Piątkowski na Facebooku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sparing boksera z niedźwiedziem. Finał walki mógł być tylko jeden

Wójt Soliny podkreśla też, że każdy przypadek pojawienia się niedźwiedzia na terenie zamieszkałym przez ludzi należy zgłaszać pod nr alarmowy 112 lub kontaktować się z Urzędem Gminy.

Przekonali się o tym ostatnio mieszkańcy jednej ze słowackich miejscowości. Niedźwiedź zaatakował w biały dzień na ulicy i ranił pięć osób, w tym dziecko.

Z kolei to, że spotkanie z niedźwiedziem może skończyć się tragedią, donosiliśmy w połowie marca. Na Słowacji w Dolinie Demianowskiej w Tatrach Niżnych zwierzę goniło dwójkę turystów. Uciekająca przed drapieżnikiem kobieta spadła z dużej wysokości. Niestety nie udało się jej uratować.

Dlaczego niedźwiedzie atakują właśnie na wiosnę? Bo budzą się wtedy z zimowego snu. Ich drzemka może trwać od 2,5 do nawet 6 miesięcy. Początek wiosny to czas, kiedy drapieżniki wychodzą po kilku miesiącach z gawry. Wygłodniałe szukają pożywienia. Są wtedy wyjątkowo niebezpieczne.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana po zaskakującym poparciu
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana po zaskakującym poparciu
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana przez ekspertów z USA
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana przez ekspertów z USA
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód