To on zastąpi Probierza? Zgłosił się do PZPN

Michał Probierz zrezygnował dzisiaj z posady selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski, a prezes PZPN Cezary Kulesza zapowiedział, że chce jak najszybciej znaleźć jego następcę. Z informacji przekazanych przez portal meczyki.pl wynika, że swoją kandydaturę zgłosił Chorwat, który w przeszłości prowadził Lecha Poznań.

Pojawił się kandydat, który miał się sam zgłosić do PZPNPojawił się kandydat, który miał się sam zgłosić do PZPN
Źródło zdjęć: © Getty Images | NurPhoto
Aneta Polak

Trwa trzęsienie ziemi wokół reprezentacji Polski. Michał Probierz, prowadzący kadrę od września 2023 r., ogłosił dzisiaj, że rezygnuje z funkcji selekcjonera (choć jeszcze dwa dni temu twierdził, że o rezygnacji nie myśli).

Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera. Pełnienie tej funkcji było spełnieniem moich zawodowych marzeń i największym życiowym zaszczytem - przekazał w oświadczeniu opublikowanym przez PZPN.

Decyzję ogłoszono zaledwie kilka godzin temu, ale natychmiast ruszyła giełda nazwisk. Prezes PZPN Cezary Kulesza zapowiedział, że chce jak najszybciej znaleźć następcę Probierza i wskazał czterech kandydatów: Jana Urbana, Jacka Magierę, Adama Nawałkę i Jerzego Brzęczka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Podlasie w ręce PiS-u i Konfederacji? Sasin zabrał głos

Teraz Tomasz Włodarczyk z portalu meczyki.pl poinformował, że wśród potencjalnych kandydatów nieoczekiwanie pojawił się Nenad Bjelica, znany z pracy w Lechu Poznań. Chorwat miał sam skontaktować się z działaczami Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Nenad Bjelica ma bogate doświadczenie. W latach 2016-2018 prowadził Lecha Poznań, a następnie przeniósł się do Dinama Zagrzeb. Pracował też m.in. w Trabzonsporze czy Unionie Berlin.

Trwają poszukiwania nowego trenera

Zmiany w polskiej kadrze narodowej rozpoczęły się od decyzji Probierza o odebraniu opaski kapitańskiej Robertowi Lewandowskiemu.

W odpowiedzi najlepszy strzelec tej reprezentacji w historii, który tłumacząc się zmęczeniem po sezonie odmówił udziału w czerwcowym zgrupowaniu, zakomunikował, że w obliczu "straty zaufania" do selekcjonera nie zagra już w tym zespole, przynajmniej dopóki nie dojdzie do zmiany szkoleniowca. Sytuację pogorszyła porażka z Finlandią 1:2.

Źródło: polskieradio24.pl, sport.tvp.pl, PAP

Wybrane dla Ciebie