Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w sobotę (1 sierpnia) w restauracji Balzi Rossi w centrum Moskwy. Rosyjski Narodowy Komitet Antyterrorystyczny poinformował, że źródłem eksplozji był ładunek wybuchowy.
Radio Swoboda podało w niedzielę, że 5 osób zmarło. W wyniku zdarzenia poszkodowanych zostało ogółem 21 osób. Portal Wiorstka, powołując się na źródła w kierownictwie restauracji podaje, że wśród osób rannych jest córka generała Aleksandra Czajko, Maria.
Portal podaje, że 25-latka widnieje na liście poszkodowanych jako "Maria P.", bowiem pojawia się również pod nazwiskiem Peredrij. Data urodzenia i miejsce zamieszkania mają jednak potwierdzać, że chodzi o generalską córkę. Wśród rannych ma być także jej mąż.
Według nieoficjalnych informacji celem ataku mógł być właśnie Aleksander Czajko, dowódca Sił Powietrzno-Kosmicznych, którego ukraińskie władze oskarżają o udział w zbrodniach popełnionych w Buczy. Generał miał świętować w restauracji swoje 55. urodziny.
Na razie nikt nie przyznał się do ataku. Rosyjskie media podają, że ładunek podłożyła kobieta, która miała zginąć na miejscu. Bomba mogła być ukryta w pudełku zawierającym prezent.