To szokuje! Pielęgniarka transmitowała poród swojej pacjentki na TikToku

O tej sprawie rozpisują się zagraniczne media. Pielęgniarka ze szpitala położniczego GAK Narodni Front w Belgradzie w Serbii transmitowała na TikToku na żywo poród pewnej pacjentki. Kobieta teraz przeprasza rodzącą i mówi, że był to wypadek, a nie celowe działanie. Zaznacza, iż nie chciała naruszyć jej prywatności.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Pixabay

O temacie informuje portal "The Mirror". Zdarzenie zszokowało wielu tiktokerów. Okazuje się, że aż 200 osób na żywo śledziło na TikToku akcję porodową pewnej pacjentki. Póki co, nie ujawniono jeszcze opinii publicznej, czy rodząca kobieta wyraziła zgodę na takie działanie.

Pielęgniarka transmitowała poród pacjentki. Relację obejrzało 200 osób na TikToku

Do sprawy odniósł się już szpital, w którym jest zatrudniona pielęgniarka. Dyrekcja podała, że zawiesiła swoją pracownicę w obowiązkach służbowych. Grozi jej za ten czyn postępowanie dyscyplinarne.

Przedstawiciele lecznicy dodali także, że na oddziale położniczym oraz na salach operacyjnych obowiązuje całkowity zakaz używania telefonów komórkowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Szok na porodówce. 25-latka urodziła dziewięcioraczki

W sprawie głos zabrała już też sama pielęgniarka. Kobieta podkreśliła, iż ten film powstał nieumyślnie. Przeprosiła za całe zajście.

Wszyscy wiemy, że korzystanie z telefonów komórkowych jest zabronione, ale kiedy wezwano nas do nagłego cięcia cesarskiego po prostu zostawiłam telefon na półce na rękawiczki. Nie byłam świadoma tego, że jest włączona kamera, która transmituje na żywo na TikToku - cytuje jej słowa "The Mirror".

"Przed wezwaniem oglądaliśmy TikToka. Na filmie widać, że nikt na sali nie wiedział, że telefon nadaje na żywo. Przepraszam pacjentkę, której prywatność została naruszona, rodzinę pacjentki i ogół społeczeństwa" - dodawała pracownica.

Zaznaczyła, iż pielęgniarką jest od 14 lat. Podkreśliła, że zawsze działała zgodnie z etyką tego zawodu.

"Bardzo mi przykro, że powstała transmisja na żywo, ponieważ moje działania na TikToku koncentrowały się głównie na rodzinie, przyjaciołach oraz na treściach edukacyjnych, które w żadnym z filmów nie zawierały danych osobowych lub nie były sprzeczne z etyką lekarską" - podsumowała.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"