12-letnia Ela nie żyje. W nocy mama dodała wpis. Setki reakcji

Nocą z 24 na 25 maja mama 12-letniej Eli opublikowała poruszający wpis pełen bólu i wdzięczności. Dziękowała służbom oraz setkom osób zaangażowanych w poszukiwania córki. Jej słowa pojawiły się po tragicznym finale akcji, która poruszyła mieszkańców Krakowa i całej Polski.

Nocny wpis mamy Eli. "Niech to wielkie dobro do Was wróci"Nocny wpis mamy Eli. "Niech to wielkie dobro do Was wróci"
Źródło zdjęć: © Facebook
Danuta Pałęga

Nocą z 24 na 25 maja mama 12-letniej Eli, pani Marta, opublikowała poruszający wpis w mediach społecznościowych. W słowach pełnych bólu i wdzięczności podziękowała wszystkim osobom oraz służbom, które przez ostatnie dni uczestniczyły w poszukiwaniach jej córki. Natychmiast posypały się reakcje i komentarze.

Chciałam wyrazić wielką wdzięczność policji, straży miejskiej, straży pożarnej, OSP i wszystkim służbom – za ogromne zaangażowanie w poszukiwanie Eli. Wśród różnych żali, które nas teraz nawiedzają, nie ma przynajmniej tego: że można było zrobić więcej w tej dziedzinie – napisała pogrążona w żałobie kobieta.

Podziękowała również setkom mieszkańców, którzy spontanicznie zaangażowali się w akcję, tworząc grupy komunikacyjne, rozwieszając plakaty i wspierając działania poszukiwawcze. – Niech to wielkie dobro, które daliście, wróci do Was kiedyś powiększone – dodała.

Zaginięcie 12-latki postawiło służby w stan gotowości

Ela zaginęła w czwartek około godziny 16. Po spotkaniu ze znajomymi nie wróciła do domu i nie skontaktowała się z rodziną. Od pierwszych chwil służby próbowały ustalić ostatnie miejsce jej pobytu i odtworzyć trasę, którą mogła się poruszać.

Śledczy ustalili, że dziewczynka wsiadła do autobusu komunikacji miejskiej, a następnie wysiadła w okolicy krakowskiego ogrodu zoologicznego, niedaleko Lasu Wolskiego. To właśnie tam skierowano pierwsze działania poszukiwawcze.

Las Wolski przeczesywało około 200 osób

Akcja poszukiwawcza bardzo szybko przybrała dużą skalę. W działania zaangażowano około 200 osób – policjantów, strażaków, żołnierzy, grupy poszukiwawcze i operatorów dronów. Teren należał do wyjątkowo trudnych – służby przeczesywały około 250 hektarów lasu, korzystając z psów tropiących oraz specjalistycznego sprzętu.

Kluczowym elementem działań była analiza monitoringu. Policja zabezpieczała i sprawdzała kolejne nagrania, próbując ustalić każdy szczegół związany z przemieszczaniem się dziewczynki.

Tragiczny finał poszukiwań

Poszukiwania zakończyły się dramatycznie. W sobotę, 23 maja, około godziny 11.20 w trudno dostępnym terenie Lasu Wolskiego strażnik miejski odnalazł ciało młodej osoby. – Potwierdziliśmy, że zarówno rysopis, jak i ubiór odpowiadają rysopisowi i ubiorowi 12-latki, której cały czas poszukiwaliśmy – przekazała podinsp. Katarzyna Cisło.

Według wstępnych informacji śledczy wykluczyli udział osób trzecich, jednak dokładne okoliczności i przyczynę śmierci dziecka ma wyjaśnić sekcja zwłok.

Gdzie szukać pomocy w kryzysie

Jeśli potrzebujesz pomocy lub rozmowy ze specjalistą, możesz skorzystać z bezpłatnych linii:

  • 116 111 – telefon zaufania dla dzieci i młodzieży Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę
  • 116 123 – telefon zaufania dla osób dorosłych Polskiego Towarzystwa Psychologicznego
  • 800 70 22 22 – całodobowy telefon dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym
  • 22 484 88 01 – antydepresyjny telefon zaufania Fundacji ITAKA
  • 22 484 88 04 – telefon zaufania młodych Fundacji ITAKA
  • 800 12 12 12 – dziecięcy telefon zaufania Rzecznika Praw Dziecka
Wybrane dla Ciebie