Tona martwych ryb wyłowionych z Odry. Wciąż nie znamy przyczyny

Kolejna katastrofa na Odrze. Od środy wyłowiono ponad 1100 kilogramów śniętych ryb. Wciąż nie jest znana przyczyna tego stanu. Wojewoda śląski, Jarosław Wieczorek w oficjalnym komunikacie wykluczył jako przyczynę obecność w rzece "złotych alg".

śnięte ryby/ zdjęcie ilustracyjneŚnięte ryby/ zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Służby wyławiają z wody śnięte ryby. Są to pojedyncze sztuki m.in. leszcze, świnki i brzany. Do tej pory zebrano ok. 1 tys. śniętych ryb. W użyciu jest sześć jednostek pływających. Służby ze sobą współpracują i pozostają w stałym kontakcie z resortem klimatu i środowiska. Akcja będzie prowadzona do skutku - poinformowało w swoim komunikacie MKiŚ.

Niepokojąca sytuacja po czeskiej stronie Odry wyszła na jaw w środę. Poinformowała o niej minister klimatu i środowiska Anna Moskwa. Od tego czasu w Czechach pobierane są próbki do badań, z kolei strażacy ustawili na rzece specjalną zaporę, której zadaniem jest izolacja oraz zatrzymanie śniętych ryb.

Po polskiej stronie natomiast intensywnie pracuje siedem jednostek wyławiających padłe ryby. Obecni na miejscu są też strażacy oraz przedstawiciele Wód Polskich i straży rybackiej. Na rzece postawiono także zapory.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bliskie spotkanie z aligatorem. Kobieta miała tylko wiosło

Wojewoda zapewnia, że po polskiej stronie nie ma żadnych przesłanek, które wskazywałyby na powód śmierci ryb. Jarosław Wieczorek zaznaczył też, że ma nadzieję, że strona czeska również wykona takie badania.

Jak wynika z komunikatu wspólnie wydanego przez stronę polską i czeską: "Ministrowie uzgodnili, że polska strona będzie informowana na bieżąco o sytuacji oraz o wynikach badań" - zapewnił Petr Hladik z Ministerstwa Środowiska Republiki Czeskiej.

Na specjalnie zwołanej konferencji lek. wet. Konrad Kuczera, zastępca Śląskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii zapewnił, że "nic nie wskazuje na nagłą śmierć ryb, ale wyniki kolejnych badań, w tym na obecność metali ciężkich, będą przeprowadzane w kolejnych dniach". Dodał także, że wyłowione ryby pływały martwe przez 2-3 dni.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
37-letnia Anita zginęła przez pijanego kierowcę. Wiadomo, kiedy odbędzie się pogrzeb
37-letnia Anita zginęła przez pijanego kierowcę. Wiadomo, kiedy odbędzie się pogrzeb
Zmarła córka ostatnich właścicieli Lewkowa. Było o nich głośno za sprawą Putina
Zmarła córka ostatnich właścicieli Lewkowa. Było o nich głośno za sprawą Putina
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje