Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik

Do dramatycznych wydarzeń doszło 28 marca popołudniu we wsi Reskowo koło Kartuz. Służby otrzymały zgłoszenie o pożarze balotów słomy ok. godz. 13. Po przybyciu na miejsce rozpoczęła się akcja gaśnicza, w którą zaangażowano kilka jednostek straży pożarnej. W zgliszczach strażacy natrafili na ciało rolnika.

Tragedia na KaszubachTragedia na Kaszubach
Źródło zdjęć: © PSP Kartuzy
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • 77-letni mężczyzna zginął w pożarze balotów słomy w Reskowie.
  • Akcja gaśnicza trwała w sobotę, 28 marca, po godz. 13.
  • Policja prowadzi czynności pod nadzorem prokuratora i wstępnie wyklucza udział osób trzecich.

Śmierć podczas pożaru w Reskowie

Po ugaszeniu ognia dokonano tragicznego odkrycia. Wśród pogorzeliska strażacy ujawnili ciało mężczyzny. Z uwagi na rozległe obrażenia odstąpiono od udzielania pierwszej pomocy.

Po zakończonych działaniach gaśniczych odkryto ciało, z uwagi na poziom odniesionych obrażeń w pożarze, strażacy odstąpili od udzielania pierwszej pomocy. Dalsze działania przejęła policja – przekazał "Faktowi" mł. asp. Dawid Westrych.

Na miejscu pracowały jednostki OSP z kilku okolicznych miejscowości oraz zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Kartuz. W działaniach uczestniczył także zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Kartuzach. Zabezpieczono teren zdarzenia i rozpoczęto dochodzenie dotyczące okoliczności śmierci mężczyzny.

Policja potwierdza: ofiara to 77-letni rolnik

Policjanci, którzy pojawili się na miejscu po zakończeniu akcji gaśniczej, szybko ustalili, że ofiarą jest 77-letni mieszkaniec.

Dzisiaj po godz. 13.00 oficer dyżurny kartuskiej policji otrzymał zgłoszenie o palących się balotach słomy w miejscowości Lipowiec. Na miejsce natychmiast zadysponowano służby. Podczas prowadzonych czynności funkcjonariusze ujawnili zwłoki 77-letniego mężczyzny. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich w zdarzeniu. Na miejscu zdarzenia trwają czynności pod nadzorem prokuratora – przekazała "Faktowi" st. sierż. Aldona Naczk, rzeczniczka kartuskiej policji.

Ogień strawił część gospodarstwa, a szczegółowe okoliczności tragedii są ustalane przez śledczych. Wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek podczas wykonywania pracy przy balotach słomy.

Wybrane dla Ciebie
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
Polka bała się lecieć przez Oman. Biuro podróży nie chciało oddać pieniędzy
Polka bała się lecieć przez Oman. Biuro podróży nie chciało oddać pieniędzy
Popisał szybę auta. Ujęcie z Warszawy wywołało burzę
Popisał szybę auta. Ujęcie z Warszawy wywołało burzę
Humbak zniknął z oczu ratownikom. "Wieloryb" zaczął go szukać
Humbak zniknął z oczu ratownikom. "Wieloryb" zaczął go szukać
Już jest. Taka pogoda w Wielkanoc. Są dwa scenariusze
Już jest. Taka pogoda w Wielkanoc. Są dwa scenariusze
"Czy to koniec zawodu?". Przemówił do kamery. Koniec wątpliwości
"Czy to koniec zawodu?". Przemówił do kamery. Koniec wątpliwości