Tragedia podczas lekcji wf-u. Żadna karetka nie mogła przyjechać, 10-latek nie żyje

W Kostomłotach (woj. dolnośląskie) 10-latek spadł z drabinek podczas lekcji wf-u i stracił przytomność. W okolicy nie było żadnej wolnej karetki, dlatego na pomoc wyruszyli strażacy. Wezwano też śmigłowiec LPR, ale leciał on aż z sąsiedniego województwa. Niestety dziecka nie udało się uratować.

karetkaZdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © PAP

Do tragedii doszło w środę na terenie szkoły podstawowej w Kostomłotach (woj. dolnośląskie). Podczas lekcji wychowania fizycznego 10-letni uczeń spadł z drabinek i stracił przytomność. Nauczyciel od razu zadzwonił do służb ratowniczych. Okazało się jednak, że w okolicach nie było żadnej wolnej karetki.

Nie było wolnych karetek, przyjechali strażacy

Jak informuje "Fakt", około godziny 12.30 zgłoszenie przyjęli strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Środzie Śląskiej. Funkcjonariusze przyjechali na miejsce i uczestniczyli w akcji ratowniczej. Mimo podjętej reanimacji nie udało się uratować 10-letniego ucznia.

U chłopaka doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Nie odzyskał już przytomności – przekazał w rozmowie z "Faktem" dyżurny stanowiska kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Środzie Śląskiej.

W związku z tym, że w okolicy nie było żadnej wolnej karetki, wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okazało się jednak, że on również nie może przylecieć do poszkodowanego chłopca, ponieważ został zadysponowany w innej akcji. Ostatecznie do 10-latka przyleciała maszyna z województwa opolskiego.

Śmigłowiec był zajęty

Justyna Sochacka, rzecznik prasowa LPR potwierdziła, w rozmowie z "Faktem" informacje, że na miejsce rzeczywiście wysłano helikopter LPR z Opola, a nie z Wrocławia. "Śmigłowiec z Wrocławia był zajęty, zadysponowany do innej akcji" – przekazała Sochacka.

Śledczy ustalają przyczyny i okoliczności wypadku podczas lekcji wychowania fizycznego. Sprawdzą też przyczyny braku wolnych karetek w okolicy w chwili tragedii. Jak podaje "Fakt", wstępne ustalenia prokuratura ma przekazać w poniedziałek.

Około 25 proc. karetek nie ma załogi

Problem braku karetek nasila się w Polsce od kilku dni. W wielu miejscach w całej Polsce brakuje załóg karetek, bo pracownicy protestują przeciwko niskim płacom i fatalnym warunkom pracy. Jak powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski na antenie TVN24, w skali kraju stan niedysponowania karetkami wyniósł ok. 25 proc.

Mamy opracowane procedury kryzysowe, korzystamy z Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i tzw. karetek pozasystemowych - powiedział.

Śmigłowiec zamiast karetki

Także w piątek, w ścisłym centrum Warszawy, na placu Konstytucji lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. W stolicy od kilku dni trwa protest ratowników medycznych, przez co więcej wypadków obsługują właśnie załogi powietrznych karetek. Jak podaje TVN24, rzeczniczka LPR przekazała, że porównywalną liczbę interwencji podejmowały w trakcie trzeciej fali pandemii.

Rzeczniczka LPR Justyna Sochacka powiedziała PAP, że LPR lądował w piątek w stolicy dwukrotnie. Oprócz placu Konstytucji wezwany został też do wypadku przy ul. Batorego. W czwartek lądował trzy razy, m.in. w Alejach Jerozolimskich i przy ul. Górnośląskiej. W środę dwukrotnie na Ursynowie.

Wypadek na A4. Sześć osób rannych. Autostrada zablokowana

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 31.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Leśnik zobaczył je i złapał za telefon. "Wyraźny sygnał"
Leśnik zobaczył je i złapał za telefon. "Wyraźny sygnał"
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie