Tragedia w luksusowym hotelu w Indiach. Nie żyje pracownik Lufthansy

Dwie osoby zginęły, a kolejne dwie zostały ranne w pięciogwiazdkowym hotelu w Bengaluru w Indiach. Wśród ofiar jest członek załogi niemieckich linii lotniczych Lufthansa. Według wstępnych ustaleń mężczyźni mogli zostać porażeni prądem w hotelowym basenie. Policja bada okoliczności tragedii.

Pracownik Lufthansy wśród dwóch ofiar śmiertelnych po podejrzeniu porażenia prądem w basenie pięciogwiazdkowego hotelu.Pracownik Lufthansy wśród dwóch ofiar śmiertelnych po podejrzeniu porażenia prądem w basenie pięciogwiazdkowego hotelu.
Źródło zdjęć: © Getty Images | GordZam, IndiaPictures
Karol Osiński

Do dramatycznego zdarzenia doszło w piątkowy wieczór w hotelu Conrad, należącym do grupy Hilton, w dzielnicy Halasuru na południu Indii. Dwaj zagraniczni goście korzystali z basenu znajdującego się na trzecim piętrze budynku. W pewnym momencie doszło do tragedii, w wyniku której obaj stracili życie. Dwie osoby próbujące udzielić im pomocy również odniosły obrażenia.

Śmierć dwóch mężczyzn w hotelowym basenie. Jednym z nich był pracownik Lufthansy

Jak poinformowała miejscowa policja, ofiarami są 57-letni obywatel Niemiec Alexander Maximilian Theiss, pracujący jako członek załogi Lufthansy, oraz 45-letni Słowak Juraj Horvat, zatrudniony na stanowisku kierownika projektu w firmie IBM.

Obaj mężczyźni byli gośćmi pięciogwiazdkowego hotelu i wybrali się popływać. Według doniesień stacji NDTV do tragedii mogło dojść wskutek porażenia prądem. Lufthansa potwierdziła, że jeden z jej pracowników zginął w wypadku podczas pobytu w Bengaluru związanego z przerwą między lotami.

Pomocy poszkodowanym próbowali udzielić 41-letni Amerykanin Mathew Desantis, również przebywający w hotelu, oraz 28-letni Rahul Tiwari, zatrudniony przy obsłudze basenu. Obaj zostali ranni i trafili do szpitala Manipal. Jak przekazał przedstawiciel policji, ich stan nie zagraża życiu.

Lekarze próbowali ratować poszkodowanych. Żona jednej z ofiar złożyła skargę

Szpital Manipal poinformował, że w piątek około godz. 17.10 czasu lokalnego przywieziono cztery osoby poszkodowane w zdarzeniu.

57-letni Niemiec nie dawał już oznak życia w chwili przyjęcia do placówki. Lekarze podjęli natomiast próbę reanimacji 45-letniego Słowaka, jednak nie udało się go uratować.

Jak podała NDTV, żona Alexandra Maximiliana Theissa złożyła zawiadomienie na policji. Według przedstawionej przez nią wersji wydarzeń mężczyźni mieli zostać porażeni prądem podczas wychodzenia z basenu, a następnie utonąć.

Kobieta zarzuciła również kierownictwu hotelu zaniedbania związane z utrzymaniem basenu. Są to jednak zarzuty, których zasadność będzie dopiero przedmiotem postępowania.

Policja wyjaśnia przyczyny tragedii. Basen zamknięty

Indyjscy funkcjonariusze wszczęli dochodzenie, które ma ustalić dokładny przebieg zdarzenia i sprawdzić, czy rzeczywiście doszło do porażenia prądem.

Na razie nie potwierdzono, co mogło być źródłem ewentualnego zagrożenia elektrycznego ani czy w obiekcie doszło do naruszenia zasad bezpieczeństwa.

Według serwisu Bombay Samachar na stronie internetowej hotelu pojawiła się informacja o zamknięciu basenu w związku z pracami konserwacyjnymi od 31 października do 30 listopada.

Wybrane dla Ciebie