Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Tragiczny finał lotu Air France z Nairobi do Paryża. Niemowlę z ciężką wadą serca zmarło mimo interwencji lekarzy na pokładzie.
Najważniejsze informacje
- Air France potwierdziły śmierć niemowlęcia na rejsie AF 815 z Nairobi do Paryża.
- Dziecko miało ciężką chorobę serca i leciało do Francji na leczenie.
- Lekarze na pokładzie podjęli akcję, jednak bez skutku.
Pierwsze informacje o zdarzeniu podała linia Air France. Do tragedii doszło w poniedziałkowy poranek (23 luty) podczas rejsu AF 815 z Nairobi do Paryża. Jak przekazano, niemowlę miało poważną wadę serca i podróżowało do Francji w celu podjęcia leczenia specjalistycznego.
Jak podkreśla "Le Parisien", samolot wystartował poprzedniego wieczoru z Nairobi i w poniedziałek ok. 6:10 wylądował na lotnisku Paris-Charles-de-Gaulle.
Linia lotnicza poinformowała, że zastosowano wszystkie obowiązujące procedury medyczne. Załoga samolotu skontaktowała się łączem satelitarnym z dyspozytornią pogotowia w Paryżu, która doradzała, jak pomagać choremu. Po ogłoszeniu w samolocie zgłosili się pasażerowie, którzy byli lekarzami. Niestety, mimo ich wysiłków, dziecka nie udało się uratować.
Tragedia w raju na ziemi. 3 tys. Hiszpanów ewakuowanych
Niemowlę podróżowało z opiekunem, ale przewoźnik nie podał więcej szczegółów. Linia nie ujawniła też, jak długo trwała akcja ratunkowa ani co dokładnie spowodowało zatrzymanie oddechu u dziecka.
Tragedia w samolocie. Trasa, procedury, lądowanie
Do zdarzenia doszło na trasie z Nairobi do Paryża, jednej z kluczowych linii długodystansowych Air France łączących Afrykę Wschodnią z Europą. Samolot kontynuował lot i wylądował na lotnisku Paris-Charles-de-Gaulle zgodnie z porannym rozkładem.
W komunikatach podkreślono, że załogi samolotów w nagłych przypadkach korzystają z porad lekarskich na odległość. W tej sytuacji decyzje o udzieleniu pomocy były ustalane razem z dyspozytornią pogotowia w Paryżu. Jak informuje linia lotnicza, mimo podjętych działań nie udało się osiągnąć oczekiwanego efektu.
Linia Air France nie udzieliła informacji o narodowości dziecka ani o ośrodku, do którego miało trafić po przylocie. Wiadomo jedynie, że niemowlę zmagało się z ciężką patologią kardiologiczną i podróżowało po specjalistyczną opiekę.