Tragiczny lot na Podkarpaciu. Zginęło dwóch braci. Nie byli sami na pokładzie

Lot na Podkarpaciu ze znanymi przedsiębiorcami, a prywatnie braćmi zakończył się katastrofą. Na pokładzie helikoptera był także trzeci pasażer, co ujawniono dopiero teraz.

.Tragiczny lot na Podkarpaciu. Zginęło dwóch braci.
Źródło zdjęć: © Facebook, Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Łańcucie
Edyta Tomaszewska

Najważniejsze informacje

  • Katastrofa miała miejsce 29 listopada 2025 r.
  • Raport ujawnia obecność trzeciego pasażera.
  • Pogorszenie widoczności przyczyną wypadku.

29 listopada 2025 r. w okolicach Cierpisza na Podkarpaciu miała miejsce katastrofa lotnicza, która poruszyła lokalną społeczność. Na pokładzie prywatnego śmigłowca Robinson R44 znajdowali się dwaj przedsiębiorcy: Krzysztof i Mariusz. Dwa miesiące po tragedii, Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych ujawnia, że na pokładzie był jeszcze trzeci pasażer - ustalił "Fakt".

Decydujące chwile przed wypadkiem

Maszyna wystartowała z Krosna o godz. 14:10. Po krótkim lądowaniu w Zagorzycach, trzeci pasażer opuścił śmigłowiec. To ostatni moment, kiedy ktoś opuścił go o własnych siłach. Po ponownym starcie śmigłowiec kierował się do Przeworska, lecz nigdy tam nie dotarł.

Obiekty znad Białorusi. Wskazał, o co naprawdę chodzi Łukaszence

Krótko przed katastrofą warunki pogodowe uległy dramatycznemu pogorszeniu. Widoczność w okolicy zmniejszyła się do zaledwie 300 metrów. Śmigłowiec wleciał w gęstą mgłę w pobliżu Malawy i uderzył w masyw leśny, co doprowadziło do jego zniszczenia. Spłonął cały kadłub, a obu braci nie udało się uratować.

Krzysztof i Mariusz S., założyciele firmy Sup-Fol, byli znanymi postaciami w regionie. Ich firma, stworzona z pomysłem i determinacją, zatrudniała kilkadziesiąt osób i wspierała lokalne inicjatywy. Duchowny podczas ich pogrzebu podkreślał wkład braci w rozwój lokalnej społeczności.

Wybrane dla Ciebie
Warszawa: kierowca autobusu z telefonem w ręku. Krzyczał: "Psycholu j***y!"
Warszawa: kierowca autobusu z telefonem w ręku. Krzyczał: "Psycholu j***y!"
"Postsowieckie miejsce". Włoch o Polsce. Opinia może zaskoczyć
"Postsowieckie miejsce". Włoch o Polsce. Opinia może zaskoczyć
Przerażające znalezisko na budowie. Kości wyłoniły się spod ziemi
Przerażające znalezisko na budowie. Kości wyłoniły się spod ziemi
Dominik wpadł pod pociąg, gdy pomagał. 17-latek opuścił szpital
Dominik wpadł pod pociąg, gdy pomagał. 17-latek opuścił szpital
Turyści ruszyli. Zatrzęsienie w majówkę. Leśnicy: apelujemy i prosimy
Turyści ruszyli. Zatrzęsienie w majówkę. Leśnicy: apelujemy i prosimy
Wiktoria nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań. Teraz ujawniają
Wiktoria nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań. Teraz ujawniają
Trzeźwy kierowca uznany winnym wypadku. Jest zszokowany wyrokiem sądu
Trzeźwy kierowca uznany winnym wypadku. Jest zszokowany wyrokiem sądu
Nagranie z A1 obiega sieć. "Wytrwałości i stalowych nerwów"
Nagranie z A1 obiega sieć. "Wytrwałości i stalowych nerwów"
"Brak wyników". Ukraina przestała odpowiadać. Trump dzwoni do Putina
"Brak wyników". Ukraina przestała odpowiadać. Trump dzwoni do Putina
Posadź zamiast pelargonii i petunii. Kwitnie długo i jest łatwa w uprawie
Posadź zamiast pelargonii i petunii. Kwitnie długo i jest łatwa w uprawie
Niemcy rozpisują się o Polsce. "Megaprojekt" za 695 mln zł
Niemcy rozpisują się o Polsce. "Megaprojekt" za 695 mln zł
Płyta tektoniczna pod Pacyfikiem pęka. "Jak wykolejający się pociąg"
Płyta tektoniczna pod Pacyfikiem pęka. "Jak wykolejający się pociąg"