67-latka groziła Owsiakowi. Zapadł wyrok
Sąd Rejonowy w Toruniu skazał na sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu 67-letnią Izabelę M., która kierowała groźby w internecie pod adresem szefa Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzego Owsiaka. Wyrok jest nieprawomocny, obrona zapowiedziała już apelację.
Sąd Rejonowy w Toruniu orzekł wyrok sześciu miesięcy więzienia w zawieszeniu dla Izabeli M., która w internecie kierowała groźby wobec Jerzego Owsiaka, szefa Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jak informuje PAP, wyrok nie jest jeszcze prawomocny, a obrona zamierza się od niego odwołać.
Szokujące słowa 67-latki
67-latka w styczniu poprzedniego roku napisała w sieci m.in. "giń człowieku" i "dość okradania, dość twojego dorabiania się".
Sędzia Marcin Czarciński zaznaczył, że te komentarze miały charakter publicznego nawoływania do popełnienia zbrodni.
Nie można przyjąć, że działania przez nią podjęte miały nieznaczne skutki, gdyż wpis został zamieszczony na ogólnodostępnym koncie pokrzywdzonego, które jest obserwowane przez ponad milion osób — argumentował sędzia.
Podkreślił też, że kobieta miała świadomość czynu i jego wydźwięku mobilizacyjnego wobec osób, które mogłyby dopuścić się działań wobec Jerzego Owsiaka.
67-latka ma teraz zapłacić tysiąc złotych na rzecz Owsiaka. Sąd wydał również wobec kobiety zakaz zbliżania się do lidera Orkiestry na odległość mniejszą niż 50 metrów i kontaktowania się z nim.
Będzie apelacja
Prawniczka Magdalena Majkowska z Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, która reprezentuje Izabelę M., zapowiedziała apelację w tej sprawie.
Kara orzeczona wobec oskarżonej jest represją wymierzoną w wolność słowa i ma na celu zakneblowanie ust tym obywatelom, którzy mają inne zdanie na temat obecnej władzy czy pupilów obecnej władzy. To tak, jakbyśmy uważali, że jak powiemy "niech cię piorun trzaśnie" i to byłaby groźba karalna. Dochodzimy do granic absurdu w tym momencie — oceniła prawniczka.
Obecna w sądzie publiczność skandowała m.in. "precz z komuną".
Na rozprawie nie pojawił się Jerzy Owsiak. Fundacja WOŚP na razie nie komentuje sprawy, o czym informowała rzeczniczka Aleksandra Rutkowska.
Źródło: PAP