Trampolinę porwał wiatr. Wylądowała na słupie

We wsi Radzików Wielki (powiat siedlecki) strażacy zostali wezwani do nietypowej interwencji. Silny wiatr porwał trampolinę, która zawisła na słupie energetycznym. Konieczne było użycie specjalistycznego sprzętu, aby bezpiecznie ją usunąć.

 Trampolina zawisła na słupie energetycznymTrampolina zawisła na słupie energetycznym
Źródło zdjęć: © Facebook | OSP Radzików Wielki
Malwina Witkowska

W środę przez Mazowsze przeszły nawałnice, które spowodowały liczne zniszczenia i zakłócenia w dostawie prądu. Strażacy mieli pełne ręce roboty, wypompowując wodę z zalanych piwnic oraz usuwając powalone drzewa, które zablokowały drogi i uszkodziły mienie.

Jednak strażacy z Radzikowa Wielkiego, miejscowości niedaleko Siedlec, mieli do czynienia z nietypową interwencją. Silny wiatr porwał trampolinę z jednego z podwórek i rzucił ją na słup energetyczny. Trampolina, zawieszona wysoko na słupie, stanowiła zagrożenie zarówno dla sieci energetycznej, jak i dla bezpieczeństwa mieszkańców.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Potężne nawałnice na Śląsku. Żywioł niszczył wszystko po drodze

Trampolina zawisła na słupie energetycznym

Zgłoszenie o nietypowym zdarzeniu strażacy otrzymali o godzinie 16:30. Na miejsce natychmiast wysłano cztery zastępy straży pożarnej: trzy z Siedlec, w tym jeden wóz z podnośnikiem, oraz strażaków z OSP Radzików Wielki. Do akcji dołączyło także pogotowie energetyczne, aby zabezpieczyć teren i wyeliminować ryzyko uszkodzenia linii energetycznej.

Po przybyciu na miejsce strażacy zastali trampolinę zawieszoną na słupie energetycznym. Akcja wymagała precyzyjnych działań, aby bezpiecznie usunąć trampolinę, nie uszkadzając infrastruktury energetycznej. Za pomocą specjalistycznego sprzętu, strażacy ściągnęli trampolinę.

Silne nawałnice przeszły przez Polskę

Trampolina wylądowała na słupie energetycznym z powodu silnego wiatru, który przetoczył się przez Polskę w środę. Burze, które nawiedziły kraj, przyniosły ze sobą porywisty wiatr, zrywający dachy z domów i łamiący drzewa. Ulewny deszcz towarzyszący nawałnicom spowodował liczne zalania i podtopienia.

Straż pożarna miała pełne ręce roboty, przeprowadzając w całym kraju aż 2440 interwencji. Jak informuje portal TVN24, na Mazowszu strażacy interweniowali 622 razy, co uczyniło to województwo drugim, po śląskim pod względem liczby zgłoszeń. W samym powiecie otwockim odnotowano ponad 320 zdarzeń związanych z usuwaniem zniszczeń po nawałnicach.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie