Troje nastolatków nie żyje. Wójt: "Ludziom łzy w oczach stają"

Pijany kierowca, uciekając przed policją, staranował lawetą osobowego seata. Drugim pojazdem jechało troje nastolatków. Wszyscy zginęli. Wypadek miał miejsce w wiosce Grochowe. - Z kim bym o tym nie rozmawiał, ludziom łzy w oczach stają - przyznaje Andrzej Głaz, wójt gminy Tuszów Narodowy, na obszarze której doszło do tragedii.

Grochowe: Troje nastolatków zginęło w wypadkuGrochowe: Troje nastolatków zginęło w wypadku
Źródło zdjęć: © Facebook | KP PSP Mielec
Rafał Strzelec

Wypadek miał miejsce w poniedziałek, 18 sierpnia w miejscowości Grochowe (gm. Tuszyn Narodowy) na Podkarpaciu. Jak dotychczas ustalono, kierujący lawetą 34-latek nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Policja rozpoczęła pościg za mężczyzną. W pewnej chwili kierowca nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu seatowi. Doszło do zderzenia. Autem osobowym podróżowały trzy osoby - 19-letnia kobieta, jej 12-letni brat oraz 18-latek, obywatel Niemiec. Cała trójka zginęła na miejscu.

Wedle naszych ustaleń, kierowca lawety mógł pędzić z prędkością nawet 170 km/h. Nastolatkowie w seacie nie mieli żadnych szans. Kierowca został zatrzymany. Odpowie m.in. za spowodowanie wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym i jazdę po spożyciu alkoholu. Policja potwierdza, że ten sam mężczyzna doprowadził w stanie nietrzeźwości do kolizji w 2017 roku.

Podaję go na świąteczny obiad i wszyscy się zachwycają. Soczysty, delikatny i rozpada się pod widelcem

Grochowe we łzach. "Mieli wracać dzień później"

Z kim bym nie rozmawiał, to każdemu łzy w oczach stają. Solidaryzujemy się z tą rodziną. Nie ma słów, które by odzwierciedlały to, co ta rodzina czuje. Podobnie jest w naszym przypadku. Wszyscy mieszkańcy współczują ogromnie tej rodzinie. Możemy się jedynie modlić, żeby Pan Bóg dał im siłę, aby przetrwali - mówi w rozmowie z o2.pl Andrzej Głaz, wójt gminy Tuszów Narodowy.

Wójt przyznaje, że mieszkańcy zachodzą w głowę, jak oba pojazdy trafiły na siebie przy tak niewielkim natężeniu ruchu, jaki jest na tej drodze. Według relacji mieszkańców, pędzący lawetą 34-latek mógł już wcześniej doprowadzić do tragedii.

Mówiono mi, że otarł się o płot, a dwie panie rozchodziły się dosłownie sekundę wcześniej z rowerami - opowiada wójt. - Wedle relacji ludzi, ta laweta pędziła tak, że przy zderzeniu z seatem nikt nie miał szans na przeżycie - dodał.

Jak dodaje, 19-latka i 12-latek byli jedynymi dziećmi w pogrążonej obecnie w rozpaczy rodzinie. Chłopak z Niemiec miał być jedynakiem. Rodzeństwo przyjechało z rodziną do Polski razem z niemieckim kolegą. Na co dzień bowiem mają dom w Niemczech. - Niektórych z nich znam osobiście. Uczciwi, pracowici ludzie - mówi o nich Głaz.

Tutaj też mają dom. Mieli go wykańczać i się wprowadzać. Przyjechali do dziadków na wakacje. Na następny dzień mieli wyjeżdżać, więc... o, ironio losu - łamie się głos wójta. - Chcielibyśmy im pomóc, ale ciężko dojść, zapytać, bo ci ludzie są teraz w ogromnym szoku - dodał.

Wójt zastanawia się również, czy można było uniknąć tej tragedii i dlaczego, mimo prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu w przeszłości, kierowca lawety odzyskał prawo jazdy. - Czy można było coś zrobić? - zastanawia się Andrzej Głaz. Odpowiedzi w tym momencie brak.

Wybrane dla Ciebie
Sceny na czerwonym. Spójrzcie na koło peugeota. Ludzie aż parsknęli
Sceny na czerwonym. Spójrzcie na koło peugeota. Ludzie aż parsknęli
Seria porażek Donalda Trumpa. Republikanie i instytucje mówią "nie"
Seria porażek Donalda Trumpa. Republikanie i instytucje mówią "nie"
Pokazał klasę w meczu z faworytem. Osa na ramieniu nie pomogła
Pokazał klasę w meczu z faworytem. Osa na ramieniu nie pomogła
Najmłodsza ofiara ataku w Sydney. Tak wyglądały jej ostatnie chwile
Najmłodsza ofiara ataku w Sydney. Tak wyglądały jej ostatnie chwile
Już nie tylko Zakopane. Pojawili się w kolejnym mieście. Nagranie
Już nie tylko Zakopane. Pojawili się w kolejnym mieście. Nagranie
Poszli do galerii. A tam taki widok. Aż zrobili zdjęcia
Poszli do galerii. A tam taki widok. Aż zrobili zdjęcia
Ale wieści. Wtedy zima wróci do Polski. Wskazali termin
Ale wieści. Wtedy zima wróci do Polski. Wskazali termin
Puchar Świata w skokach. Prevc liderem zarobków, Polacy daleko w tyle
Puchar Świata w skokach. Prevc liderem zarobków, Polacy daleko w tyle
Czerwony alarm w Walencji. Zamknięto szkoły
Czerwony alarm w Walencji. Zamknięto szkoły
Odkrycie na Podkarpaciu. Piszą o nim w Wielkiej Brytanii
Odkrycie na Podkarpaciu. Piszą o nim w Wielkiej Brytanii
Nie odleciały na zimę z Polski. Gdy to zobaczył, od razu złapał za telefon
Nie odleciały na zimę z Polski. Gdy to zobaczył, od razu złapał za telefon
Strzelanina w Sydney. Ujawniono, co łączyło dwóch zamachowców
Strzelanina w Sydney. Ujawniono, co łączyło dwóch zamachowców