Trump i Grenlandia. Republikanie mówią "dość"
Coraz bardziej agresywne działania Donalda Trumpa zmierzające do przejęcia kontroli nad Grenlandią spotykają się z krytyką niektórych ustawodawców Partii Republikańskiej — wskazuje "Financial Times", cytowany przez Polską Agencję Prasową.
Najważniejsze informacje
- Republikańscy senatorowie i kongresmeni zapowiadają wsparcie dla rezolucji ograniczającej działania zbrojne na Grenlandii.
- Padają ostrzeżenia, że użycie siły mogłoby skończyć się impeachmentem i końcem prezydentury.
- Sondaż dla CNN: tylko 25 proc. dorosłych Amerykanów popiera przejęcie kontroli nad wyspą.
Rośnie napięcie wokół planów Donalda Trumpa dotyczących Grenlandii. Jak podaje PAP za dziennikiem "Financial Times", coraz wyraźniej słychać sprzeciw w Partii Republikańskiej wobec ruchów prezydenta, który ma rozważać zakup wyspu lub użycie siły do jej podbicia. W Kongresie krystalizuje się pomysł ograniczenia uprawnień wojennych w tym kierunku.
Co najmniej jeden republikański członek Izby Reprezentantów publicznie zasugerował, że militarna akcja przeciw wyspie należącej do Danii mogłaby kwalifikować się do impeachmentu. Kilku innych polityków mówi o rezolucji w sprawie uprawnień wojennych, która uniemożliwi wysłanie wojsk na Grenlandię bez zgody Kongresu. To jedna z pierwszych sytuacji, w której część Republikanów sygnalizuje gotowość, by ograniczyć prezydenckie ambicje terytorialne.
Rok rządów Trumpa. "Teraz liczą się tylko dolary". Polacy w USA reagują
Głosy z Partii Republikańskiej
Senator Thom Tillis przekonywał, że stara się obniżyć temperaturę sporu. - Nie krytykuję prezydenta. Krytykuję złe rady, jakie otrzymuje w sprawie Grenlandii — zastrzegł w rozmowie ze stacją CNBC. Dodał, że "działania kinetyczne lub swego rodzaju zwiększenie obecności wojskowej" na wyspie uruchomiłyby rezolucję o uprawnieniach wojennych, popieraną przez większość republikańskich senatorów. - Myślę, że z łatwością uzyskalibyśmy większość wetującą — dodał Tillis.
Senator Rand Paul ocenił w NBC News, że jego formacja nie pójdzie w stronę użycia siły. - Nawet najbardziej radykalni członkowie naszej frakcji powiedzieli, że tego nie poprą — powiedział, odnosząc się do ewentualnej akcji militarnej USA na Grenlandii. W Senacie pojawił się też projekt ustawy, który ma blokować okupację lub aneksję terytoriów NATO, w tym wyspy.
Głosy sprzeciwu coraz wyraźniejsze
Senatorka Lisa Murkowski, wspólnie z demokratką Jeanne Shaheen, zaproponowała rozwiązanie ustawowe zakazujące amerykańskim wojskom okupacji lub aneksji terytoriów sojuszu. Równolegle kongresmen Don Bacon mówi o nastrojach wewnątrz partii.
Większość Republikanów wie, że to niemoralne i złe, i zamierzamy się temu przeciwstawić - powiedział w CNN.
Bacon, który nie startuje w wyborach uzupełniających, zaostrzył ton w lokalnej prasie. Określił podejście prezydenta do Grenlandii jako "całkowitą błazenadę", a ewentualną inwazję jako "koniec jego prezydentury". Według niego Trump musi zrozumieć, że "Republikanie nie będą tego tolerować i że będzie musiał się wycofać".
Trump nie znosi, gdy mu się odmawia, ale w tym przypadku (...) Republikanie muszą być stanowczy - powiedział Bacon, cytowany przez PAP.
Opinia publiczna przeciw przejęciu wyspy
Plan przejęcia kontroli nad Grenlandią – zakupem lub siłą – nie znajduje poparcia wyborców. Z sondażu dla CNN wynika, że tylko 25 proc. dorosłych Amerykanów patrzy na tę ideę przychylnie. Ten wynik wzmacnia argumenty polityków, którzy naciskają na rozwiązania prawne ograniczające możliwość eskalacji.
Źródło: PAP