Zginęli w Libanie. Izrael podaje nazwiska żołnierzy
Izraelska armia poinformowała o śmierci dwóch żołnierzy. Zginęli w ataku Hezbollahu na południu Libanu. To Maher Khatar i Or Demry.
Izrael walczy nie tylko z Iranem, ale wkroczył również do Libanu. Na południu tego kraju stacjonuje wrogi Hezbollah uważany za organizację terrorystyczną, który odpowiada ogniem.
W niedzielę ostrzelano izraelską armię. Do zdarzenia doszło w pobliżu posterunku wojskowego przy granicy z Izraelem - podaje "Times of Israel".
W ataku zginęło dwóch żołnierzy. Pierwszym z zabitych jest sierżant sztabowy Maher Khatar, 38-letni operator ciężkiego sprzętu z jednostki saperskiej z Madżal Szams.
Drugi to sierżant sztabowy Or Demry, 20-letni operator ciężkiego sprzętu w jednostce inżynieryjno-bojowej 91. z Liman.
Wiadomo, że żołnierze próbowali wyciągnąć czołg, który utknął podczas operacji. Transporter opancerzony i dwa buldożery zostały trafione pociskiem przeciwpancernym lub moździerzowym - podaje "Times of Israel".
Jednocześnie Siły Obronne Izraela poinformowały w poniedziałek, że od czasu nasilenia się działań wojennych w ubiegłym tygodniu zginęło około 300 członków Hezbollahu i innych grup terrorystycznych. Libańskie ministerstwo zdrowia poinformowało, że w izraelskich atakach zginęło co najmniej 394 osoby, w tym 83 dzieci.