Trump ocenia szczyt z Putinem. "10 na 10"

Prezydent Donald Trump ocenił swój uważnie obserwowany szczyt w piątek z prezydentem Rosji Władimirem Putinem na "10" w skali 1–10 i pochwalił "bardzo duży postęp" na drodze do pokoju na Ukrainie, ale zastrzegł, że "nie ma umowy, dopóki nie ma umowy" w ekskluzywnym wywiadzie dla "Hannity".

US President Trump, Russian President Putin meet in Alaska
US President Trump, Russian President Putin meet in Alaska
Źródło zdjęć: © PAP | SERGEY BOBYLEV/SPUTNIK/KREMLIN POOL / POOL
Anna Kurek

Dwaj światowi przywódcy spotkali się w piątek po południu na Alasce, mając nadzieję na pokojowe działania zmierzające do zakończenia wojny na Ukrainie.

"Mogę powiedzieć, że spotkanie było bardzo serdeczne" – powiedział prezydent Trump stacji Fox News. "Wiecie, on jest silnym człowiekiem, bardzo twardym w swoich stanowiskach, ale spotkanie było naprawdę serdeczne między dwoma bardzo ważnymi krajami, i dobrze, gdy się rozumieją. Myślę, że jesteśmy całkiem blisko porozumienia. Teraz jednak Ukraina musi się na to zgodzić."

Na pokładzie Air Force One prezydent Trump mówił, że spotyka się z rosyjskim przywódcą, aby "uratować wiele istnień ludzkich" i wyraził nadzieję na przyszłe zawieszenie broni. Następnie szef państwa poinformował, że szczyt był "niezmiernie produktywny", choć "jeszcze nie zakończono konfliktu".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Szczyt na Alasce. "Putinowi zaczyna palić się grunt pod nogami"

"Było wiele, wiele punktów, co do których się zgodziliśmy, powiedziałbym, że większość z nich" – powiedział Trump dziennikarzom po spotkaniu. "Kilka dużych kwestii nie zostało jeszcze w pełni rozstrzygniętych, ale poczyniliśmy postępy. Więc nie ma umowy, dopóki nie ma umowy."

Prezydent Rosji Władimir Putin wyraził podobne stanowisko, dodając, że szczyt odbywał się w "konstruktywnej atmosferze wzajemnego szacunku".

Trump powiedział "Hannity", że przywódcy "rozmawiali bardzo szczerze" i uważa, że Putin "chce, aby sprawa została rozwiązana".

Spotkanie Trump-Putin. Co dalej?

Kolejne kroki w rozmowach pokojowych obejmują rozmowy telefoniczne między prezydentem Donaldem Trumpem, prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim oraz innymi liderami NATO. Trump powiedział "Hannity", że doradzi Zełenskiemu "zawarcie porozumienia".

"Walczą z ogromną machiną wojenną, a my, myślę, jesteśmy blisko porozumienia, choć nie lubię tak mówić. Zawsze powtarzam, że jeśli naprawdę jesteśmy blisko, oceniam szanse na 50/50, bo wiele może się zdarzyć, ale myślę, że prezydent Putin chciałby rozwiązać problem, a to był problem, który nigdy nie powinien się wydarzyć. To była wojna. Wszystkie te rodziny straciły kogoś, a ja mam książkę z tysiącami osób. Dziś mi ją przedstawiono. Tysiące osób, więźniów, którzy zostaną uwolnieni."

Prezydent podkreślił znaczenie zakończenia konfliktu.

"Jeżeli uda nam się to rozwiązać, będzie to naprawdę wielki dzień, bo uratujemy wiele istnień ludzkich" – powiedział.

Źródło: Fox News

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
To nie fotomontaż. Średnica 70 cm i metr głębokości. Tak wyglądała droga w Gdańsku
To nie fotomontaż. Średnica 70 cm i metr głębokości. Tak wyglądała droga w Gdańsku
Spójrzcie, w co się zaplątał. Apel do mieszkańców: "Musimy mu pomóc"
Spójrzcie, w co się zaplątał. Apel do mieszkańców: "Musimy mu pomóc"
Pożar na Roztoczu. "Płonie coś więcej niż las"
Pożar na Roztoczu. "Płonie coś więcej niż las"
Kosmos nową linią frontu? Polska i Litwa łączą siły
Kosmos nową linią frontu? Polska i Litwa łączą siły
Makabryczne odkrycie w ciele krokodyla. W środku były ludzkie szczątki
Makabryczne odkrycie w ciele krokodyla. W środku były ludzkie szczątki
Tsunami na Alasce wysokie jak półtorej wieży Eiffla. Naukowcy ostrzegają
Tsunami na Alasce wysokie jak półtorej wieży Eiffla. Naukowcy ostrzegają
Tragiczny wypadek polskiej rodziny w Norwegii. Zginęła 40-latka
Tragiczny wypadek polskiej rodziny w Norwegii. Zginęła 40-latka
Uciekał przed policją. Schował się pod naczepą ciężarówki
Uciekał przed policją. Schował się pod naczepą ciężarówki
Tragedia w stolicy. Kobieta myła okna, poślizgnęła się i zginęła na miejscu
Tragedia w stolicy. Kobieta myła okna, poślizgnęła się i zginęła na miejscu
Kontrole w firmie transportowej. Prezesowi spółki grozi do 50 tys. zł kary
Kontrole w firmie transportowej. Prezesowi spółki grozi do 50 tys. zł kary
"Rażące zaniedbania". Kuter rybacki zawrócony z Zalewu Wiślanego
"Rażące zaniedbania". Kuter rybacki zawrócony z Zalewu Wiślanego
Hulajnoga elektryczna na komunię? Apel policji: dopiero od 13. roku życia
Hulajnoga elektryczna na komunię? Apel policji: dopiero od 13. roku życia