Turystom złamał się kajak. Stali na kamieniu, czekając na pomoc

W województwie małopolskim, nad rzeką Dunajec miało miejsce dość nietypowe zdarzenie. Turystom podczas spływu złamał się kajak. Jedna z osób nie umiała pływać, więc musieli stać na kamieniu. Na szczęście pomoc nadeszła szybko.

Turyści oczekiwali na pomoc stojąc na kamieniu Turyści oczekiwali na pomoc stojąc na kamieniu
Źródło zdjęć: © Facebook | OSP Szczawnica
Malwina Witkowska

W sobotę, 28 września, doszło do niebezpiecznego incydentu na rzece Dunajec. Dwóch turystów, którzy spływali rzeką kajakiem, znalazło się w trudnej sytuacji, gdy ich kajak uległ uszkodzeniu, łamiąc się na jednym z wystających z wody kamieni. W wyniku tego wypadku, turyści zostali uwięzieni na kamieniu na środku rzeki, gdzie rwący nurt uniemożliwiał im samodzielne wydostanie się na brzeg.

Osoby nie mogły poradzić sobie same, bo po jednej i po drugiej stronie jest dość głęboko. Do tego jest rwący nurt, a jedna osoba nie umiała pływać - powiedział Łukasz Mastalski, naczelnik OSP Szczawnica w rozmowie z "Tygodnikiem Podhalańskim".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Polskie Stonehenge". Tajemnicze miejsce na Kaszubach od lat stanowi wielką zagadkę

Wypadek na Dunajcu

Z pomocą przyszły odpowiednie służby ratunkowe, które natychmiast podjęły akcję ratunkową. Strażacy z OSP Szczawnica przy użyciu specjalistycznego sprzętu oraz technik ratowniczych musieli dokładnie zaplanować każdy ruch, aby bezpiecznie dotrzeć do turystów i wydostać ich z niebezpiecznego miejsca.

Rzeka Dunajec słynie z rwących nurtów i trudnych do przewidzenia warunków, co dodatkowo komplikowało całą operację ratunkową.

Na szczęście, mężczyźni byli wyposażeni w kamizelki ratunkowe, co znacząco zwiększyło ich szanse na bezpieczne przetrwanie w trudnych warunkach. Działania ochotników polegały na dotarciu do poszkodowanych i udzieleniu im wsparcia w przeprawie przez rwącą rzekę.

Dzięki szybkiej i skutecznej interwencji służb ratowniczych, obaj turyści zostali bezpiecznie przetransportowani na brzeg, gdzie mogli odetchnąć z ulgą.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."