Samozbiory z roku na rok zyskują w Polsce ogromną popularność. Po truskawkach, czereśniach i borówkach przyszedł czas na jedno z najbardziej tradycyjnych polskich warzyw – ziemniaki.
To doskonała okazja nie tylko na zrobienie tanich zapasów na nadchodzący sezon, ale również na spędzenie czasu na świeżym powietrzu z całą rodziną.
Motyka i koszyk czekają w Jasonkówce
Akcja organizowana jest we współpracy z lokalnymi rolnikami. Jak informują gospodarze z gospodarstwa Jasonkówka, ich sąsiedzi zgodzili się udostępnić swoje pole wszystkim chętnym do wykopywania ziemniaków.
WIDEOPo tanie jabłka przyjeżdżają z całej Polski. "Sam zebrał 400 kg"
Co ważne, osoby chcące wziąć udział w akcji nie muszą przywozić ze sobą specjalistycznego sprzętu z domu.
Jeśli chcecie zjeść ziemniaka, którego sobie sami wykopiecie, albo chcecie pokazać swoim dzieciom, że ziemniaki nie rosną na drzewach, wpadnijcie do Kozłowa (...). Sprzęt, czyli motykę i koszyk udostępniamy w Jasonkówce – zachęcają organizatorzy w mediach społecznościowych.
Dla wielu mieszkańców miast – zwłaszcza najmłodszych – wyjazd na pole może okazać się niezwykłą lekcją przyrody i okazją do poznania trudów pracy rolnika. Wykopanie własnego kosza ziemniaków to nie tylko gwarancja świeżości i smaku, jakiego próżno szukać w marketach, ale i duża frajda.
Cena 80 groszy za kilogram sprawia, że wyjazd do Kozłowa pod Kielcami jest wyjątkowo atrakcyjną alternatywą dla sklepowych zakupów.
Informacje praktyczne:
- Lokalizacja: Kozłów (sprzęt do odbioru w gospodarstwie Jasonkówka)
- Co zabrać ze sobą: Wygodne buty, odzież odpowiednią do pracy w polu (motyki i koszyki zapewnia gospodarz).
- Cena: 80 gr /kg.