Tymczasem na rynku we Wrocławiu. Też zauważyliście ten "szczegół"?

Nad ranem wrocławska policja otrzymała niecodzienne zgłoszenie. Ktoś po rynku jeździł samochodem bez opon. Po zatrzymaniu okazało się, że kierowca był pijany.

Jeździł samochodem bez dwóch oponJeździł samochodem bez dwóch opon
Źródło zdjęć: © Policja

Jeździł po rynku samochodem bez opon

To jedno z najbardziej zaskakujących policyjnych zatrzymań w ostatnich miesiącach. W niedzielę około godziny 4 nad ranem funkcjonariusze z Wrocławia zostali wezwani na rynek. Świadek zgłosił, że ktoś jeździ tam samochodem bez opon.

Policjanci na miejscu szybko namierzyli niebieskiego peugeota. Rzeczywiście, po prawej stronie samochód nie miał opon. Kierowca jechał na samych felgach.

33-latek został poddany badaniu alkomatem. Okazało się, że jest pijany i ma ponad 1,7 promila. Mężczyzna od razu został zatrzymany.

Stracił panowanie nad autem. Na jego drodze stały małe dzieci

Kierowca po wytrzeźwieniu przyznał się, że kierował pod wpływem alkoholu. Teraz grozi mu do dwóch lat więzienia i utrata prawa jazdy. Nie wiadomo jednak dlaczego jeździł po rynku bez opon.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie