Wróć na
Karolina Woźniak
|

U 2-letniego Jacka zdiagnozowano COVID-19. Poruszający apel matki

47
Podziel się

2-latek z Sussex był zakażony koronawirusem. Rodzina dowiedziała się o tym kilka dni przed jego urodzinami. Mimo że dziecko wyzdrowiało, mama malucha wciąż się o niego martwi.

U 2-letniego Jacka zdiagnozowano COVID-19. Poruszający apel matki
2-latek przeszedł zakażenie koronawirusem (Facebook, Bridget Botts-Kastern)
bCZqgSTF

Mały Jack poważnie przeszedł zakażenie koronawirusem. "Miał gorączkę, kaszlał, nie mógł złapać oddechu" - relacjonuje mama dziecka, Bridget Botts-Kastern.

Rodzice zdecydowali się pojechać do szpitala i poddać dziecko testowi na koronawirusa. Ojciec Jacka również nie czuł się najlepiej. Kiedy dostali wyniki, byli przerażeni.

bCZqgSTH

Anglia. Kilka dni przez 2. urodzinami zdiagnozowano u niego COVID-19

Mimo że rodzina przestrzegała wszystkich zasad i byli bardzo ostrożni, ich dwuletnie dziecko zaraziło się koronawirusem. Co więcej, rodzice nie chcieli nawet wychodzić z domu z dzieckiem. Mimo to doszło do zakażenia.

Jak podaje FOX6, Bridget martwiła się tym, że Jack jest chory, ale nie mogła uwierzyć, że test jej męża wyszedł negatywny. Lekarze uznali jednak, że "wynik jest fałszywie negatywny" i mąż jest prawdopodobnie zakażony koronawirusem.

bCZqgSTN
Kobieta przyznała, że Jack "nie miał energii, był bardzo ospały. Nakłonienie go do jedzenia było prawie niemożliwe". Celem rodziców było zbicie gorączki i nawadnianie syna.

Bridget zaczęła również nakłaniać innych ludzi do noszenia maseczek. "Ludzie muszą zrozumieć, że to może dopaść również dzieci. Należy podjąć wszelkie możliwe środki ostrożności. Nie życzę tego nikomu. To było naprawdę trudne".

Bezmyślne zachowanie kobiety. Nagranie z autobusu

bCZqgSUi
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(47)
Matron
2 miesiące temu
Lekarze uznali jednak, że "wynik jest fałszywie negatywny" i mąż jest prawdopodobnie zakażony koronawirusem. No własnie, uznali, ale nie byli tego pewni więc co za bzdury piszecie?
OMNI
2 miesiące temu
To tylko dowodzi, ze maski i zamykanie ludzi w domach nic nie znacza. Wszyscy nosimy w sobie te wirusy, bo one sa wszedzie i musimy z nimi zyc.
Skl
2 miesiące temu
Dzieci dużo bardziej chorują na inne wirusy i nikt o tym nie pisze.
bCZqgSUj
rtee
2 miesiące temu
jasne nie wychodzili z domu z dwu latkiem ktoś kto to pisał chyba nie ma dzieci
Bretan
2 miesiące temu
Niedawno koleś miał mieć badanie na koronawirusa. Nie poszedł bo była ważna sprawa. Dwa dni później zadzwonili z sanepidu że ma pozytywny wynik testu!!!! Testu, którego nie zrobił!!!
Najnowsze komentarze (47)
Jurek
3 tyg. temu
"Mimo że rodzina przestrzegała wszystkich zasad i byli bardzo ostrożni, ich dwuletnie dziecko zaraziło się koronawirusem. Co więcej, rodzice nie chcieli nawet wychodzić z domu z dzieckiem. Mimo to doszło do zakażenia." - tak, to prawda, jakby wychodzili i nie przestrzegali to by byli zdrowi
alunia
3 tyg. temu
"2-latek z Sussex był zakażony koronawirusem. Rodzina dowiedziała się o tym kilka dni przed jego urodzinami." - A to ciekawy przypadek, bo przez tego koronawirusa urodził się od razu jako dwulatek. Proszę o więcej takich arcyciekawych przypadków
pat
2 miesiące temu
Ale bzdury....
Marcin
2 miesiące temu
Koniec artykułu? To już wszystko? Moja córka w zeszłym roku też zachorowała, miała wysoką gorączkę, nie chciała jeść, ani pić, nawet przez łyżeczkę. Miała 1,5 roku. Nikt ze mną nie przeprowadził wywiadu, ani nie zrobił z tego artykułu...
Kasia
2 miesiące temu
Proszę Was..cierpliwość mi sie kończy...ps. trudniej jest przekonac ludzi, ze są oklamywani...itd itd itp
CrashJack
2 miesiące temu
Brak slow, rece juz opadają..... Oj strasznie smieszne, aż plakac sie chce ze szczescia. No co robic, morał taki z tej opowiesci, ze maseczki są bezużyteczne i nikt ich nosic nie powinien.
123
2 miesiące temu
Koronawirus w populacji ludzkiej był od zawsze. Wystarczy poczytać podręczniki do wirusologii dla studentów medycyny. Ale nie mówili o tym w TV i nie bylo problemu.
123
2 miesiące temu
Koronawirus w populacji ludzkiej był od zawsze. Wystarczy poczytać podręczniki do wirusologii dla studentów medycyny. Ale nie mówili o tym w TV i nie bylo problemu.
bCZqgSUb
Gość
2 miesiące temu
Mieszkam w UK i wcześniej uważałam,że ten wirus to jakaś ściema i straszą nas wszystkich.Chodziłam codziennie do pracy,bo moja fabryka była i jest otwarta przez cały ten czas epidemii.Ale przyszedł jeden tydzieñ,że zaczęli i u mnie w pracy to łapać i kilka osób przeszło koronawirusa.Najczęściej słyszałam od ludzi,że stracili na jakiś czas smak i wéch i odczuwali ogòlne osłabienie.Część osób to złapała,a część nie i nie stosowaliśmy w pracy maseczek i wszyscy przebywaliśmy razem na produkcji.Wirus jest i to nie jest kłamstwo tylko każdy ma inny organizm i każdy inaczej go przechodzi.
KicK
2 miesiące temu
Covid-19 wydaje mnie się że niektorzy nie są świadomi jakie konsekwencje niesie się ze zwykłego przeziebienia czyli zwykły katar i kaszel,w pore nie zareagowanie leczeniem powoduje dalsze konsekwencje najczesciej po tym jest zapalenie oskrzeli, jezeli to nie jest wyleczone najczesciej pomaga na to antybiotyk, ale jezeli i to zostaje zbagatelizowane dochodzi do zapalenia płuc a to wyleczyc mozna tez slilnymi środkami odkami antybiotykami ale tylko w szpitalu lub respirator w cieżkich przypadkach. Choroby te przenoszą sie drogą kropelkową. Maseczki powinny być stosowane dla każdego kto jest przeziebiony i wychodzi gdziekolwiek, a nie dla wszystkich, wtedy to ma sens powstrzymać te choroby. A społeczeństwo było by dużo zdrowsze i mniej wydawało na leki. Covid-19 to jest brak udzielania pomocy w lekkich przypadkach aby ludzie sami nie świadomi przedawkowali leki ze strachu. A statsze osoby sa odsuniete od zabiegów zeby umarli samoistnie na takzwane teraz choroby wspułistniejące. To sie dzieje na całym świecie. Lekarze, lekarki, pielęgniarki, pomoce ich, panie na recepcji... itp. teraz powstała znieczulica udzielenie pomocy robi sie z wielką łaską dla drugiej osoby a każdy tlumaczy się ze panuje pandemia ktora powstała w TV i omamiła każdego bo prezydenci krajow świata zmowili się. Statystyki nie trzymają sie kupy steruja ludźmi jak chcą i sie dorabiają na ludzkiej głupocie i nieszcześciu do tego doszło moim prywatnym zdaniem.
Genia
2 miesiące temu
A czy maseczki są zdrowe? Po za tym grypę przechodzi się ww podobny sposób, a nikt wtedy nie panikuje, ludzie w czasie trwania grypy nie chodzą w maskach
gutek
2 miesiące temu
Sami przyznają że testy są do bani. Co za sciema
P. O
2 miesiące temu
Propagandy? , Najwięcej mają do powiedzenia Ci którzy z Covidem nie mieli nic wspolnego, aktualnie ja i moja 6 letnia córka jesteśmy izolwane w domu, ja od 2 tygodni cierpię katusze od tygodnia zanikł smak i zapach, bóle mięśni, migrena, nudności, dreszcze, gorączka. Córka po tygodniu kwarantanny, gdzie test był pozytywny zaczęła gorączkować od 2 doby temperatura nie spada poniżej 38.5,nie je, nie bawi się, piję małymi lykami wodę, śpi większość dnia, córka jest zazwyczaj jest wulkanem Energi a tymczasem nie ma na nic siły. Więc nie piszcie mi bzdur, że wirusa nie ma! Jest, były od zawsze, ale w tym wypadku u każdego odnosi się inaczej. Cieszę się, że nie skończyłyśmy w szpitalu pod respiratorem tylko w domu możemy przejść obie te chętne objawy. Dodam, że druga córka i mąż nie są zarażeni. Zdrowia wam życzę, dbajcie o siebie
salcia
2 miesiące temu
dzieci do 9lat się nie zarażą bo mają odporność od matki-wirusolog Gut ,wypowiedz z marca tego roku
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić