"U Brata Józefa" działało nielegalnie. Zajmą się nim organy ścigania

Organizator pielgrzymki do Medjugorie nie miał prawa działać. Biuro podroży "U Brata Józefa" organizowało wycieczki bez wpisu do rejestru organizatorów turystyki. Z tego powodu mazowiecki urząd marszałkowski skierował sprawę do prokuratury.

zOrganizator tragicznej w skutkach wycieczki do Medjugorie ma kłopoty
Źródło zdjęć: © YouTube

Biuro podroży "U Brata Józefa" działało nielegalnie. Tak wynika z komunikatu przekazanego w czwartek Polskiej Agencji Prasowej przez biuro prasowe kancelarii marszałka woj. mazowieckiego.

Biuro podroży "U Brata Józefa", które zorganizowało tragiczną w skutkach wycieczkę do Medjugorie, działało bez wymaganego prawnie wpisu do rejestru organizatorów turystyki – ustalił urząd marszałkowski województwa mazowieckiego. Oznacza to, że klienci biura nie są objęci gwarancją ubezpieczeniową, jaka przysługuje turystom korzystającym z usług zarejestrowanych biur podróży. Urząd marszałkowski skierował sprawę do organów ścigania.

Wypadek w Chorwacji. Biurem podróży zajmą się organy ścigania

Jak informuje urząd wojewódzki, wszczęto także postępowanie administracyjne, które ma skutkować zakazem wykonywania działalności przez 3 lata dla właściciela biura podróży "U Brata Józefa".

Aby biuro podróży mogło legalnie rozpocząć działalność organizatora turystyki, przedsiębiorca musi złożyć wniosek do marszałka województwa, w którym znajduje się siedziba firmy. Po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku firma zostaje wpisana do Rejestru Organizatorów Turystyki i Przedsiębiorców Ułatwiających Nabywanie Powiązanych Usług Turystycznych.

Firma musi także posiadać zabezpieczenie finansowe na wypadek niewypłacalności. Mowa o gwarancji ubezpieczeniowej. Daje to klientom biur podroży pewność, że w przypadku niewypłacalności biura podróży, mogą liczyć na bezpieczny powrót do kraju, kontynuację pobytu oraz zwrot kosztów – wskazano w komunikacie biura prasowego.

Po tragedii polskich pielgrzymów w Chorwacji urząd marszałkowski sprawdził "U Brata Józefa" i stwierdził, że biuro podróży nie było zgłoszone do rejestru. Organizując cykliczne imprezy turystyczne działało w szarej strefie, nielegalnie oferując legalne usługi. Klienci nie mieli więc gwarancji jakości oferowanych przez biuro podróży usług.

Należy podkreślić, że w polskim prawie istnieje wyjątek. Nieodpłatne i okazjonalne zorganizowanie wycieczki dla ograniczonej grupy ludzi jest legalne bez prowadzenia zarejestrowanej działalności, jednak wszystkie wymienione warunki muszą być spełnione jednocześnie.

Mikołajki. "Walczą o turystę, by skorzystał z ich oferty"

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy
Jedyny syn Maduro. Będzie kolejnym celem? Poważne oskarżenia
Jedyny syn Maduro. Będzie kolejnym celem? Poważne oskarżenia
Była zakładniczką Hamasu. Wstrząsająca opowieść 25-latki
Była zakładniczką Hamasu. Wstrząsająca opowieść 25-latki
16-latek zaginął po pożarze. Szukała syna ponad 40 godz. Jest przełom
16-latek zaginął po pożarze. Szukała syna ponad 40 godz. Jest przełom
Papież zabrał głos po operacji USA w Wenezueli
Papież zabrał głos po operacji USA w Wenezueli
Synoptycy się nie pomylili. Dzieje się w Ustce. "Świata nie widać"
Synoptycy się nie pomylili. Dzieje się w Ustce. "Świata nie widać"