Uderzył motorniczego. Skandaliczne sceny we Wrocławiu
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w piątek (10 lipca) około godziny 15:00 na przystanku pl. Zgody we Wrocławiu. Motorniczy tramwaju linii 3, jadącego w kierunku Księża Małego, został zaatakowany przez pasażera.
Powodem agresji był fakt, że kierujący tramwajem zwrócił uwagę parze, która podróżowała z psem bez kagańca. Pracownik MPK poprosił pasażerów o opuszczenie tramwaju zgodnie z obowiązującymi zasadami przewozu zwierząt. W odpowiedzi jeden z pasażerów uderzył go w twarz.
"W pojazdach MPK Wrocław dozwolony jest przewóz jednego psa pod opieką podróżnego, który posiada aktualne świadectwo szczepienia, pod warunkiem, że pies ten trzymany jest na smyczy i ma założony kaganiec. Wyjątek stanowią psy asystujące — o ile właściciele posiadają odpowiednie dokumenty potwierdzające ich status" - przypomina MPK Wrocław.
Sprawca został zatrzymany przez wrocławską policję. Grozi mu do trzech lat więzienia. Od 2023 roku kierowcy i motorniczowie komunikacji miejskiej są objęci ochroną przysługującą funkcjonariuszom publicznym, dlatego ataki na nich wiążą się z surowszą odpowiedzialnością karną.
Dziennikarz portalu o2.pl od 2023 roku. Wcześniej przez kilka lat związany z "Super Expressem" oraz lokalną Telewizją Sfera. Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Specjalizuję się w relacjonowaniu wydarzeń krajowych i zagranicznych, nieustannie poszukując rozmówców, którzy pomogą czytelnikom lepiej zrozumieć skomplikowaną rzeczywistość. Szczególnie interesuję się polityką międzynarodową, ze szczególnym uwzględnieniem regionów objętych konfliktami zbrojnymi. Moją pasją jest sport – w wolnych chwilach jeżdżę na rowerze i gram w siatkówkę. Uwielbiam czytać reportaże, zwłaszcza autorstwa polskich reporterów. Fascynuje mnie również historia – nieustannie przypominająca, że choć ciągle zatacza koło, za każdym razem uczy nas życia na nowo.