Padły co najmniej cztery strzały. Nie żyje 26-latek
W poniedziałek 26-letni obywatel Kolumbii został zastrzelony przez funkcjonariusza ICE w Biddeford w stanie Maine. W kierunku samochodu, którym poruszał się mężczyzna, miały paść co najmniej cztery strzały.
26-letnik Kolumbijczyk został zastrzelony przez agenta ICE w poniedziałek w Biddeford w Maine. Według relacji świadków mężczyzna odjeżdżał samochodem spod jednego z budynków i nie zatrzymał się do kontroli. W kierunku pojazdu miały paść co najmniej cztery strzały.
W amerykańskich mediach pojawiają się więc sprzeczne informacje zarówno na temat statusu pobytowego Kolumbijczyka, jak i dokładnego przebiegu interwencji.
Absolwentka Dziennikarstwa i medioznawstwa, Europeistyki oraz Architektury przestrzeni informacyjnych na Uniwersytecie Warszawskim. Zaczynała od stażu w “Gazecie Wyborczej”, następnie ruszyła w podróż po Europie w ramach programu Erasmus. Najchętniej pisze o problemach życia codziennego. W jej żyłach płyną hektolitry kawy, które napędzają ją do pracy. Prywatnie miłośniczka romansów, yogi, Formuły 1 i ośmiotysięczników.