Ujawniono notatkę prywatnego sekretarza królowej Elżbiety. Tak wyglądały ostatnie chwile jej życia

Królowa Elżbieta II zmarła 8 września 2022 r. Pałac Buckingham wydał wtedy krótkie oświadczenie, w którym poinformował, że "odeszła spokojnie". Teraz ujawniono zapiski osobistego sekretarza monarchini. Co napisał Sir Edward Young tuż po śmierci królowej?

Ostatnie chwile życia królowej ElżbietyOstatnie chwile życia królowej Elżbiety
Źródło zdjęć: © PAP | Andrew Milligan

Cały świat do końca patrzył z podziwem na królową Elżbietę. Była najdłużej panującym monarchą Wielkiej Brytanii (sprawowała rządy przez niespełna 70 lat - na tronie zasiadała od 1952 r.), przeżyła 96 lat i bardzo długo cieszyła się dobrym zdrowiem.

8 września 2022 roku świat obiegła wieść, że stan zdrowia królowej gwałtownie się pogorszył. Potem nadeszła kolejna, tym razem tragiczna informacja. Królowa Elżbieta zmarła po południu w rezydencji w Balmoral w Szkocji.

Królowa zmarła spokojnie w Balmoral dziś po południu. Król i Królowa Konsorta pozostaną dziś wieczorem w Balmoral, a jutro wrócą do Londynu — poinformował Pałac Buckingham w krótkim oświadczeniu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Marcia Warren z "The Crown" o śmierci królowej Elżbiety

Potem długo spekulowano o przyczynach śmierci władczyni. Dopiero trzy tygodnie po śmierci monarchini, upubliczniono cały akt zgonu, w którym, w rubryce "przyczyna zgonu", wpisano "podeszły wiek".

Ujawniono zapiski prywatnego sekretarza królowej

Przy królowej do końca trwał jej oddany prywatny sekretarz - Sir Edward Young. To on zapisał, jak wyglądały ostatnie chwile życia monarchini. Notatkę Younga zamieszczono w książce Roberta Hardmana "Charles III: New King, New Court. The inside story".

Tuż po śmierci królowej Elżbiety Sir Edward Young zapisał kilka lakonicznych zdań:

Bardzo spokojna. We śnie. Wymknęła się. Podeszły wiek. Nie była niczego świadoma. Żadnego bólu — odnotował (cytat za news.sky.com).

Dokument zawierający oficjalne notatki sekretarza monarchini obecnie przechowywany jest w Archiwach Królewskich.

Z książki można się również dowiedzieć, że (obecny) król Karol i jego żona Camilla przez godzinę czuwali przy łóżku umierającej królowej. Na miejscu była także księżniczka Anna - córka monarchini, Angela Kelly - garderobiana i osoba z najbliższego otoczenia królowej, a także pastor Kenneth McKenzie.

Król Karol, wiedząc, że jego matka odchodzi, zadzwonił do księcia Williama i księcia Harry'ego i powiedział im, by jak najszybciej udali się do Szkocji, żeby pożegnać się z babcią.

Władczyni zmarła o godz. 15:10 czasu lokalnego, ale informację o jej śmierci podano do publicznej wiadomości ponad trzy godziny później.

Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko